UDOSTĘPNIJ
fot. instagram.com/dodaqueen

Dorota „Doda” Rabczewska jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd polskiego showbiznesu. Poza swoją twórczością słynie m.in. z pozytywnego nastawienia do życia. Niestety, jej stan zdrowia pogarsza się i to w sposób, który prędzej czy później uniemożliwi jej dalszą karierę.

Doda traci słuch. Trudno wyobrazić sobie pracę piosenkarki, pozbawionej tego, najważniejszego dla niej zmysłu. Artystka ujawniła ostatnio, że straciła go już w 40 proc.

Problem ten dotyka osoby, które zajmują się muzyką. Są one narażone na duże natężenie dźwięku. Problemy ze słuchem są konsekwencją m.in. odsłuchów, z których artyści korzystają w czasie koncertów.

 – Mam 40 proc. utraty słuchu, bo cały czas jestem z odsłuchami w uszach. Nawala mi tam bęben, stopa, gitara, bas. W moich wymaganiach koncertowych nie jest najważniejsze, żeby hotel miał pięć gwiazdek, tylko żeby nie było wesela, stypy, urodzin, czegokolwiek, co wydaje dźwięki. Bo ja w nocy muszę się wyspać. Muszę spać dziewięć godzin dziennie. Dbam o swój sen, dbam o swoją dietę, paradoksalnie jeszcze bardziej niż byłoby wtedy, kiedy nie pracowałabym w show-biznesie – powiedziała Doda.

Doda przyznaje, że ze względu na problemy zdrowotne stara się na co dzień unikać głośnych miejsc.

 – Samochodem najlepiej jeździ mi się w ciszy. To typowe, jeżeli ktoś cały czas słucha muzyki, cały czas jest w trasie koncertowej – wyznała Rabczewska.

źródło: Party.pl

ZOBACZ TAKŻE

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również