UDOSTĘPNIJ
pół miliona
fot. giphy.com

Dopuścił się przyjęcia łapówki, a mimo to sąd go uniewinnił. Podatnikom „ukradł” pół miliona złotych. Chyba nie tak miała wyglądać dobra zmiana w sądach.

Prokurator wziął 300 tys. złotych łapówki za uwolnienie gangstera i uszło mu to płazem. Takie rzeczy możliwe są tylko w polskich sądach.

Ukradł” podatnikom pół miliona

Prokurator, który dopuścił się tego haniebnego czynu nie pracuje od ponad 10 lat, a co miesiąc pobiera pensję równą 5 tys. złotych miesięcznie. To oznacza, że kosztował podatników już ok. pół miliona złotych.

ZOBACZ TAKŻE: Prokurator umorzył sprawę gwałcicielowi 12-latki. „Ty gnoju!”

Wciąż jest prokuratorem

Sędziowie przyjęli na wiarę tłumaczenia prokuratora, że łapówka nie była łapówką, lecz rzekomo tylko sprytnym wybiegiem gangstera. Oskarżony tłumaczył, że co prawda wziął równowartość 300 tys. zł, ale zamierzał zwrócić pośrednikowi część gotówki.

Formalnie oskarżony wciąż jest prokuratorem, choć zawieszonym w czynnościach.

ZOBACZ TAKŻE: Ziobro odwołuje prokuratora i zapowiada zaostrzenie prawa

Źródło: wiadomosci.onet.pl

Reprywatyzacja w Warszawie: Najbardziej skandaliczne fakty


Szokujące przypadki mężczyzn zgwałconych przez kobiety [ZDJĘCIA]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również