UDOSTĘPNIJ
fot. PAP

Od kilku dni znowu mamy w mediach wrzawę bo „bestialsko zamordowano niewinnego obywatela”, którego ZOMO zmusiło do wtargnięcia na murawę, do uczestniczenia w patriotycznym wyzwoleniu kraju i do biegnięcia w stronę uzbrojonego plutonu egzekucyjnego z pięściami w górze, z „niech żyje wolna Polska” na ustach. Jednym słowem – w Polsce znów część społeczeństwa pozamieniała się ze swoimi zadami na rozumy.

Wyjaśnijmy sobie jedną podstawową rzecz – gdyby ci rzekomo niewinni obywatele nie zachowywali się jak bandyci, nie wszczynali burd na stadionach, nie demolowali wszystkiego co stanie na ich drodze, nie urządzali na ulicach Polski inscenizacji wydarzeń z „Ewolucji Planety Małp”, nie wbiegali na murawę z podniesionymi pięściami i okrzykami „chodź kurwa jebany psie” to nigdy nikomu krzywda by się nie stała. Jeśli biegniesz w pierwszym rzędzie z zaciśniętymi pięściami i okrzykiem „chodź kurwo” w stronę uzbrojonego oddziału policji to musisz się liczyć z tym, że zaczną do ciebie strzelać.

Najbardziej przerażającą argumentacją w tej całej wrzawie jest krzyczenie wniebogłosy, że co z tego że zabity chuligan złamał prawo; co z tego, że jego zamiarem było niewątpliwie pobicie kogoś, uszkodzenie kogoś ciała; co z tego, że był jednym z najagresywniejszych chuliganów szturmujących policję i swoich stadionowych przeciwników – to wszystko nie ma znaczenia bo policja nie miała prawa do niego strzelić, bo policja ma broń dla ozdoby – ewentualnie do podpierania się.

Jeśli zachowujesz się jak bandyta to po prostu tak będziesz traktowany. Do bandytów się strzela. Koniec kropka.

Śmierć tego chuligana to jednak ewidentnie nieszczęśliwy wypadek – miał po prostu pecha. Gumowe kule nie zachowują się tak samo jak ostra amunicja i podczas zamieszek gdzie cel jest ruchomy i odległy gumowa kula zanim do niego doleci to zdąży zmienić swój kurs lotu „osiem razy”. Od gumowych kul ludzie giną nie tylko w Polsce ale wszędzie tam gdzie są zamieszki – w tegorocznych protestach w Brazylii od gumowych kul zginęło kilka osób a kilkadziesiąt zostało poważnie rannych. Broń gładkolufowa nie jest plastikowym pistolecikiem na kapiszony z bazaru – gumowa amunicja gdy trafi swój cel to zawsze go w mniejszym lub większym stopniu uszkadza (stąd nazwa amunicja niepenetracyjna, czyli taka które uszkadza ale nie penetruje).

Robienie ze stadionowego chuligana męczennika zakrawa o absurd tak samo jak idiotyczne porównywanie uczestniczenia w stadionowej burdzie do przechodzenia na czerwonym świetle. Nie róbmy z logiki kurwy bo na to nie zasłużyła.

Śmierć każdego ojca i męża to tragedia ale odpowiedzialny mąż i ojciec nie uczestniczy w prymitywnych burdach, nie zachowuje się jak zwierzę i nie biegnie z pięściami w stronę uzbrojonej policji.

Kończąc – CHCĄCEMU NIE DZIEJE SIĘ KRZYWDA, nigdy!

Bądź na bieżąco z moimi wpisami. Kliknij Lubię to!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułKs. Lemański odprawił mszę pogrzebową Bartoszewskiego mimo suspensy
Następny artykułBraun: Jako prezydent zaprosiłbym Korwina do Rady, to geniusz
Bogdan Huzar

Przeciwnik ochlokracji i mentalnej bolszewii, poddający krytyce prawicowe wstecznictwo i lewicowe burzycielstwo. Zwolennik mocnego i scentralizowanego przywództwa, swobody gospodarczej i własności prywatnej.

Zobacz również