UDOSTĘPNIJ

Ministerstwo Zdrowia podjęło decyzję o wycofaniu dużej części leków z ułatwionego obrotu w sklepach czy na stacjach benzynowych. Z takich rozwiązań korzystali często Polacy, którzy mają bardziej ograniczony dostęp godzinowy czy terytorialny do aptek. Asortyment leków dopuszczonych na rynek pozaapteczny zmniejszono z 52 do 18 pozycji. 

Wiele leków bez recepty zniknęło właśnie z półek sklepów czy stacji benzynowych. Popularne środki z kwasem acetylosalicylowym i dodatkiem kofeiny czy tabletki z paracetamolem na przeziębienia będzie można teraz kupić tylko w aptece. Leki przeciwbólowe, które są oparte na ibuprofenie i paracetamolu nadal będzie można kupić, ale w mniejszych dawkach i opakowaniach. W paczce znajdzie się teraz maksymalnie 6 tabletek o mniejszej zawartości substancji czynnej.

Jeśli chodzi o leki przy infekcjach gardła i jamy ustnej, na półkach pozostaną środki z przetworami roślinnymi i te zażywane przez rzucających palenie papierosów. Będzie można również kupić ograniczone ilości środków na biegunkę, chorobę wrzodową żołądka, dezynfekujących, antyseptycznych i stosowanych w walce z alergią – informuje naTemat.pl.

Z jednej strony podnosi się, że klienci nadal będą mogli kupować te leki tylko będą zmuszeni do zakupu większej ilości opakowań i zażycia większej ilości tabletek. Z drugiej strony, ma to być „pierwszy krok w kwestii ograniczenia nielimitowanego dostępu do produktów leczniczych w miejscach, w których klienci nie mogą otrzymać porad farmaceutycznych.” Stowarzyszenie Leki Tylko z Apteki informuje, że asortyment leków dopuszczonych na rynek pozaapteczny zmniejszono z 52 do 18 pozycji.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również