UDOSTĘPNIJ

Zaskakująco (?) dobry wynik Pawła Kukiza w wyborach prezydenckich jest wynikiem rosnącego napięcia w naszym narodzie, ponieważ płomień gniewu jest skutecznie podsycany przez coraz to nowe afery dotyczące obozu władzy i parlamentarnej opozycji. Pojawiają się głosy nawołujące do rewolucj, chociaż redakcyjny kolega Maciej Sobieski uważa, że nie wybuchnie ona w najbliższym czasie – Oto dlaczego Polacy nie wyjdą na ulice. 5 powodów. Czy Polacy powinni wyjść na ulice?
Każda rewolucja, pełna patetycznych haseł i najszczerszych intencji, polega jedynie na zmianie elit. Nasze dotychczasowe elity jak najbardziej nadają się do wymiany. Być może znalazło by się parę osób zasługujących na przejęcie sterów okrętu zwanego Polską, choć moim zdaniem ta kadra jest narazie zbyt nieliczna, aby podjąć się kształtowania polityki i kultury. W takich okolicznościach mogłoby się okazać, że stryjek zamieniłby siekierkę na kijek. Biorąc pod uwagę wstępujące w dorosłość kolejne pokolenia, nie jest to jednak największy problem potencjalnej rewolucji.
Powinniśmy uczyć się na błędach, a wcale niedawna historia daje nam przepiękną lekcję z roku 1989. Sposób w jaki został ograno Solidarność – co zresztą jest główną przyczyną obecnej sytuacji w kraju – bez cienia wątpliwośći należy uznać za majstersztyk. Ruch ten został nasycony przez dawny obóż władzy agentami, „swoimi ludźmi”, którzy zapewnili miękkie lądowanie tamtego układu, i którzy w dalszym ciągu utrzymują zbudowany wtedy nowy-stary porządek. Pozbawiona mechanizmów obronnych rewolucja nie mogła przynieść oczekiwanych skutków. I nie chodzi o zagrożenia zewnętrze, gdyż łatwo rozpoznać uzbrojony kordon służb mundurowych. Immunologia teoretycznej rewolucji musi być skierowana do wewnątrz, ponieważ w rozgniewany tłum niezwykle łatwo wpuścić prowokatorów, których zadaniem będzie zdobycie poparcia wśród zgromadzenia. Podręcznikowym przykładem jest znany obrońca krzyża pod pałacem prezydenckim. Właśnie dlatego przyszli rewolucjoniści muszą powołać kontrwywiad, swojego rodzaju inkwizycję. Inaczej będziemy mieć do czynienia z powtórką z rozrywki, czy sytuacją ukraińską, gdzie jedni oligarchowie zastępują drugich. W normalnej sytuacji funkcję tę pełnią media patrzące decydentom na ręce. W przypadku obecnego reżimu nie możemy na nie liczyć, ponieważ właśnie tam się on zagnieździł, tam jest kłębowisko żmij, jądro ciemności. Dopóki nie zostanie powołana struktura która mogłaby je zastąpić, wzbudzenie rewolucji przyniesie tylko szkody. Gniew zostanie uwolniony, a szansa zmarnowana. Na kolejną będziemy musieli czekać lata.
Osobiście czekam na rozbicie obecnego układu, moje serce tęskni za normalnością. Nie mam nic przeciwko odzyskiwaniu jej siłą, czego dowodem są słowa:
„[…]Na niebie orzeł, dumny ptak
Szybuje pod kopułą chmur
Młodym wilczętom daje znak
Że wronom, krukom niesie sznur
Wielkiej watahy rośnie gniew
Błyskają rzędem białe kły
Po chwili chłepczą ciepłą krew
Dzisiaj w obławie giną psy[…]”
Jednak rozsądek każe czekać. Pozostaje mi więc jedynie apel, by nie wszczynać żadnych zamieszek, dopóki nie będziemy na nie przygotowani.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułSondaż MB: Komorowski wysunął się na prowadzenie
Następny artykułABW zatrzymało 3 członków ISIS w Polsce
Mariusz Zaręba

Analityczny umysł, romantyczna dusza. Podział lewica-prawica uznaję za błędny. Poglądy? Słuszne. Jedyne co darzę głęboką nienawiścią to hipokryzja. Czytelników uważam za osoby inteligentne, dlatego pozwalam sobie na skróty myślowe, a także nie uznaje za niezbędne tłumaczyć wszystkiego dosłownie.

Zobacz również