UDOSTĘPNIJ

Historia lubi się powtarzać. Tak mawiają. I ja się z tym zgadzam. Historia jest nauczycielką życia. Tak też mawiają. Z tym się nie zgadzam. Dlaczego? Bo gdyby nią była, to by się nie powtarzała i nie mielibyśmy w Polsce teraz tego, co mamy. A co mamy? 38 milionowy kraj, którego obywatele boją się, że 2 000 przybyszów z Bliskiego Wschodu wprowadzi nam tu szariat, a jednocześnie chcą za miesiąc dopuścić do władzy ludzi, którzy ten szariat nam wprowadzą i wcale się z tym nie kryją. Tylko że to będzie szariat katolicki, bardziej swojski rzekomo. Nic wielkiego – ot, krzyże w każdej klasie, całkowity zakaz aborcji (warto nadmienić, że islam aborcję dopuszcza), zakaz badań prenatalnych, (bo lepiej, żeby dziecko urodziło się z mózgiem na wierzchu i skonało po 10 dniach niżby matka miała wpaść na szatański pomysł dokonania aborcji na zgniłym Zachodzie), zakaz Parad Równości, marszów pro – choice, antykoncepcji (ją też islam dopuszcza). Oprócz tego przetrzepie listę lektur w poszukiwaniu tych nieprawomyślnych, np.  ten szatański Harry Potter co się księdzu nie spodobał,  na fizyce i chemii wprowadzi się elementy wychowania. Tylko proszę nie pytać dlaczego akurat na tych przedmiotach, bo sam chciałbym wiedzieć. Ja tego nie wymyśliłem, a kto nie wierzy, niech sprawdzi w Google. Aha, i kanon lektur ma być sztywny, a nie żeby sobie nauczyciel sam wybierał co woli, wzmocniona zostanie rola nauczyciela (jakby nie wystarczało że jest funkcjonariuszem publicznym i de facto świętą krową). Chwileczkę… Czy to się przypadkiem nie wyklucza? Nieważne, PiS mówi, że będzie dobrze to znaczy, że będzie. Nie zastanawiaj się za dużo drogi Czytelniku. Wiem, że umiesz myśleć, ale nie obnoś się z tym, bo to jest passe (wystarczy spojrzeć na wyniki ostatnich wyborów, żeby się o tym przekonać). A ja nie umiesz to nawet lepiej, bo ta umiejętność w IV RP i tak na nic Ci się nie przyda, tylko by przeszkadzała.

 

Polityka zagraniczna opierać się będzie na machaniu szabelką na wszystkie strony, a zwłaszcza na wschód, co spowoduje zakręcenie nam gazu ( a przypominam, że zbliża się zima) i na zachód, co spowoduje jeszcze większe odsunięcie nas od ważnych spraw, żebyśmy niczego nie popsuli. A propos, z Andrzejem Dudą w podróże zagraniczne będą mogli się udać tylko niezależni dziennikarze z „wSieci”, „Do Rzeczy”, TV TRWAM, niezależnej.pl… Ale przecież to Tusk wprowadzał „putinadę”, prawda? To Tusk rozganiał protestujące pielęgniarki i podsłuchiwał ich telefony. To Bronisław Komorowski „robił wiochę” zagranicą, ale nie Andrzej Duda przecież. A to że opowiada w Niemczech, że Polska nie jest sprawiedliwym krajem, a w UK, że Polacy na razie nie mają do czego wracać? Co tam! Od października będziemy się i tak przyjaźnić tylko z faszyzującymi Węgrami Orbana, o których Unia Europejska od paru lat mówi, że łamią prawa człowieka. Zapewne ordynacja wyborcza też będzie wzorowana na węgierskiej, wg której Orban wygrywa, nawet jak przegrywa, więc skończy się dylemat pod tytułem „nie mam na kogo głosować”. Ot, kolejny plus. Andrzej Duda już nigdy nie będzie musiał mówić, że jego obietnice wyborcze, to nie były obietnice wyborcze i że on tak naprawdę nic nie może jako prezydent (teraz się zorientował?).

 

Wracając do szariatu, ten islamski nam nie grozi, bo obronią nas narodowcy, którzy po wyjściu z kościoła krzyczą „zrobimy w wami, to co Hitler z Żydami”. Zapomnieli tylko, że to samo chciał zrobić z Polakami. A jak narodowcy nie dadzą rady, to rozprawią się z nimi polscy Janusze, mocni w gębie (przynajmniej na Facebooku) i ubolewający nad tym że krematoria w Auschwitz stoją i się marnują.

 

Podsumowując, ja szariatu się nie boję, bo wiele na to wskazuje, że i tak nadejdzie i że Wy po prostu tego chcecie, skoro zamierzacie głosować na PiS.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również