UDOSTĘPNIJ

Na tego szczeniaka natknęła się ekipa badawcza, która zajmuje się obserwacją słoni w Botswanie. Psinka czołgała się wzdłuż drogi mając nadzieje, że ktoś ją zobaczy. Była sparaliżowana i nie mogła poruszać tylnymi łapkami. Prawdopodobnie potrącił ją samochód.

Ekipa niestety nie mogła od razu zabrać psa do weterynarz, gdyż znajdował się on 8 godzin jazdy od ich obozowiska. Postanowili więc, zaopiekować się nim tak bardzo, jak tylko potrafili.

Badacze wiedzieli, że determinacja pieska nie mogła iść na marne i musieli jej jakoś pomóc.

Następnego dnia zwierzak trafił do weterynarza, gdzie przeszedł operację. Szanse na wyzdrowienie były niewielkie, jednak dzięki odpowiednim lekom i rehabilitacji, pies z dnia na dzień robił postępy, aż całkowicie wyzdrowiał.

Od tego momentu badacze mieli w swojej ekipie nowego członka.

źródło/foto: gofundme .com

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułAfera w TVP. Szefowa Wiadomości na wylocie
Następny artykułKukiz ostro kpi z zamachu na Macierewicza. „Niech go…”

Zobacz również