UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Kancelaria Premiera

Aż trudno uwierzyć, że w rządzie Beaty Szydło mógł znaleźć się ktoś taki jak ten człowiek. Po wymienieniu jego imienia i nazwiska mało kto wie, o kogo chodzi. Minister ten nie jest bowiem uwikłany w żaden skandal i nie ciągnie się za nim pasmo afer. Wielu wyborców jest zachwyconych, nawet tych z przeciwnej strony barykady.

Szyszko, Macierewicz, Szydło, Waszczykowski – nie brak nazwisk w rządzie PiS, które od razu przywodzą na myśl skandale i kompromitacje. Jak się jednak okazuje, ekipa Beaty Szydło ma także swoje mocne strony. Jednym z ministrów, który ma ogromne poparcie, jest Witold Bańka, minister sportu. Wolny od afer minister wśród wyborców jest uwielbiany.

Nawet przeciwnicy PiS są mu wdzięczni. „Panie Ministrze, może Pana formacja to nie moja bajka, ale Pan jest 1 Ministrem sportu od wielu lat, który mnie urzeka” – czytamy pod jednym z ostatnich wpisów Bańki na Twitterze. Skąd ta popularność Bańki? Szef resortu sportu przeznacza na rzecz rozwoju sportu w Polsce ogromne pieniądze. 300 szkół otrzyma w 2017 roku 245 mln złotych na cele rozwoju infrastruktury sportowej. Żeby tego było mało, 700 obiektów sportowych i 150 szkół już dostało miliony.

W 2016 roku też były powody do chwalenia Bańki. 2 tys. małych i średnich klubów sportowych zgarnęło po 10 i 15 tys. złotych. Zgarnianie milionów złotych dla polskich medalistów czy program 40 tys. rocznie dla młodych-zdolnych przynoszą mu ogromną popularność. W internecie oczywiście znaleźć można krytykę ministra, ale większość opinii na jego temat wygląda następująco: „Jest pan najlepszym ministrem sportu od dekad”, „Sport dostał sportowego kopa”, „Najlepszy minister tego rządu”. Bańkę doceniają nawet posłowie PO.

– Oczywiście, nie ciągną się za nim żadne afery i chwała mu za to. Nie będę go biczował, bo być może pod tym względem faktycznie się wyróżnia – komentuje jeden z deputowanych PO.

źródło: natemat.pl

To trzeba zobaczyć! Najlepsze memy z Kaczyńskim w "patriotycznym płaszczu"

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również