UDOSTĘPNIJ
Fot. MaxPixel

Mężczyzna, który ponad 17 lat temu stracił penisa podczas nieudanego zabiegu obrzezania, przeszedł w Republice Południowej Afryki operację transplantacji członka. Teraz planuje jednak tatuaż na organie, ponieważ jego dawca był biały. Znalazł już nawet artystkę, która podejmie się tego zadania.

Operacja, którą przeszedł mężczyzna, była trzecią tego typu na świecie. Lekarze twierdzą, że zdecydowanie się udała – organ się przyjął, a tkanka bardzo dobrze leczy. Problem dla pacjenta stanowi jedynie mały szczegół – nie miał zbyt dużego wyboru, więc jego dawcą został człowiek o innym kolorze skóry.

Mężczyzna zdecydował się więc na tatuaż, aby wyrównać różnice. Wybrał już nawet kobietę, która podejmie się tego „bardzo delikatnego” zadania. Mimo niewielkich problemów najważniejsze jest oczywiście, że tak przełomowa operacja się udała i że w ogóle miała szansę dojść do skutku. To kolejny zdecydowany krok do poszerzania medycznych horyzontów, nawet jeśli nieco wyśmiewany, stający się obiektem niedelikatnych żartów.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również