UDOSTĘPNIJ

27-letnia czarnoskóra Julia rozmawiała z Jackiem Różalskim z Gazety na temat rzekomego pobicia, które miało miejsce w warszawskim Ogrodzie Saskim. Kobieta relacjonowała, że przyłożyli jej łysi, umięśnieni mężczyźni. 

Według relacji dziewczyny, do uderzenia doszło, ponieważ stanęła w obronie koleżanki. Kobiety spacerowały w Ogrodzie Saskim, kiedy natknęły się na dwóch mężczyzn. Mieli ok. 45 lat, 175 cm wzrostu i potężną wagę. Byli łysi i ledwo mieli mieścić się w T-shirty i dżinsy.

– W pewnym momencie pojawiło się dwóch panów. Od razu zauważyłyśmy, że obaj byli mocno pod wpływem alkoholu. Nie byłyśmy zainteresowane rozmową. Moja koleżanka powiedziała temu panu, by sobie poszedł, bo nie chcemy z nimi rozmawiać. Powiedziała to dość ostrym tonem, co temu mężczyźnie wyraźnie się nie spodobało. Nagle ruszył w kierunku koleżanki. Wyraźnie chciał ją uderzyć, ale ja byłam szybsza i stanęłam mu na drodze. W tym momencie usłyszałam: „Zapierd*lę cię, ty Murzynko jeb*na”. No jasne. Uderzenie białej kobiety nawet dla niego byłoby zbyt mocne, ale czarnej? Mnie się po prostu należało za całokształt – bujne afro i długą suknię oraz za odwagę – mówiła.

– Zostałam bardzo mocno uderzona na wpół otwartą dłonią w lewy policzek. Jeszcze nikt nigdy mnie tak mocno nie uderzył. Zrobił to profesjonalnie. Tak, by nie zostawić żadnych śladów. Widać było, że nieraz wykorzystywał już ten rodzaj uderzeń. Urodziłam się w pewnej podwarszawskiej miejscowości, więc coś na ten temat wiem. Gdybym zgłosiła się do lekarza, to nic by nie zauważył – dodała.

Kobieta przekonuje, że w przeszłości wielokrotnie spotykała się ze słownymi atakami, a z fizyczną napaścią spotkała się wcześniej tylko raz. Dwóch, jak ich określiła „nazioli”, chciało jej podpalić włosy. Mimo to, twierdzi, że nie boi się żyć w Polsce, choć „każdego dnia jest przygotowana na to, że może oberwać za swój kolor skóry„. Zastanawia się jednak nad opuszczeniem kraju. Przekonuje również, że w Polsce coraz częściej będzie dochodzić do ataków, ponieważ nikt nie reaguje. Apeluje do klasy średniej, by „zablokowała tę falę”.

Pewnie będzie ich więcej, o ile nie obudzimy się z marzenia, że każdy jest odpowiedzialny wyłącznie za siebie. Ludzie w parku odwracali wzrok, tak jak go odwracają, widząc biedę, bite dzieci czy korupcję. Nie chcą w tym uczestniczyć, nie chcą brać odpowiedzialności za drugiego człowieka. Zastanawiam się nad opuszczeniem mojego kraju. Czuję się jednak patriotką i nie chcę tego robić – dodaje.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

źródło: Gazeta

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również