UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org

„Współpraca 2016” – pod tym kryptonimem odbędą się ćwiczenia wojsk Rosji, Armenii, Białorusi, Kazachstanu, Tadżykistanu i Kirgistanu w obwodzie leningradzkim i pskowskim. Około tysiąc sztuk sprzętu wojskowego i 6 tys. żołnierzy będzie ćwiczyło przy granicy z Łotwą i Estonią. 23 sierpnia kolejne manewry rozpoczną się tuż przy polskiej granicy.

Manewry przy granicy z NATO potrwają tydzień. Według ekspertów, tegoroczne manewry to „typowy pokaz rosyjskiej siły”. Zazwyczaj bowiem w tych manewrach, które odbywają się co roku, bierze udział trzy razy mniej żołnierzy. „Współpraca 2016” ma być zaś odpowiedzią Rosji i jej sojuszników na plany rozlokowania batalionów NATO w krajach Europy środkowo-wschodniej.

Według informacji podanej przez rosyjski Zachodni Okręg Wojskowy, siły Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB) będą ćwiczyć współpracę w ramach międzynarodowej grupy zbrojnej. Drugim z celów ćwiczeń będzie symulacja sytuacji zaostrzonego konfliktu w przygranicznym rejonie kraju, który należy do ODKB, czyli Rosji.

O tym, że manewry z tak dużą liczebnością wojsk, to rosyjska odpowiedź na działania NATO otwarcie poinformował generał Jurij Nietkaczew.

Co więcej, kiedy manewry „Współpraca 2016” zostaną zakończone, co będzie miało miejsce 23 sierpnia, rozpoczną się następne. Na poligonie Obuz Lesniowski na Białorusi, niedaleko granicy z Polską, wojska ODKB będą ćwiczyć „w warunkach przymuszania walczących stron do przerwania ognia”.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: rmf24.pl, tvp.info
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również