UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Adityamanutd

Pedagodzy w obawie przed zwolnieniami, jakie czekają ich po reformie systemu edukacji, już teraz zwalniają się ze szkół i szukają miejsc gdzie indziej. W samej Warszawie z pracy odeszło już kilkadziesiąt nauczycieli.

Chociaż jak dotąd skala zwolnień nie jest zatrważająca, to już teraz Włodzimierz Paszyński, wiceprezydent Warszawy do spraw edukacji, zapowiada, że będzie ich tylko więcej. Fala zwolnień po rozpoczęciu nowego roku szkolnego ma być tylko początkiem masowych odejść z pracy.

Dotąd ze 150 gimnazjów w stolicy odeszło 50 pedagogów. Zdaniem Paszyńskiego, następna fala czeka warszawskie placówki wiosną. Wynika to z tego, że zazwyczaj właśnie wtedy nauczyciele zmieniają pracę.

Co ciekawe, jak podaje Paszyński, na zmianę pracy decydować się mają nie najsłabsi nauczyciele, a ci najlepsi, z najwyższym wykształceniem.

Anna Zalewska, minister edukacji narodowej, zapowiedziała, że ustawa zmieniająca system edukacji uchwalona zostanie jeszcze w grudniu tego roku. Chociaż Zalewska uspokaja, że żaden nauczyciel nie straci swojej posady w wyniku reformy, według szacunków w samej tylko Warszawie pracę stracić może nawet 2 tys. nauczycieli gimnazjów.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


źródło: rmf24.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również