UDOSTĘPNIJ
Fot. pixabay.com/PublicDomainPictures

Postęp technologiczny w ostatnich latach zachodzi w iście ekspresowym tempie, niestety niektórym trudno za nim nadążyć. Jak się okazuje, osoby które mają z tym poważne problemy można znaleźć także w sejmie. Co gorsza, niektóre z nich zasiadają w… komisji cyfryzacji! Jak duże są braki w ich wiedzy technologicznej? Jak twierdzi poseł Piotr Liroy-Marzec – ogromne.

Były członek ugrupowania Kukiz ’15 niewiedzę parlamentarzystów napiętnował w wywiadzie dla wp.pl. Zapytany o to, co musi się zmienić, by Polska stała się naprawdę innowacyjnym i nowoczesnym krajem, Liroy-Marzec odparował bez ogródek.

– Mam wrażenie, że aktualna większość nie rozumie nowych technologii, nie rozumie IT. Wystarczy przyjść na komisję cyfryzacji i posłuchać co mówią niektórzy posłowie, gdy pojawia się temat cyfryzacji. Kiedy podnieśliśmy kwestię „inteligentnych miast” w Polsce, wiceprzewodniczący komisji cyfryzacji i nowoczesnych technologii powiedział, że to nie jest zakres działania tej komisji. W takim razie której? – pytał retorycznie poseł.

Na tym były raper jednak nie skończył swojej tyrady na temat znajomości nowych technologii wśród parlamentarzystów. Słowa kontrowersyjnego posła brzmią wręcz niewiarygodnie.

Mało tego. Tam słyszałem nawet takie pytania jak: co to są te start-upy? I co to jest internet? Nie mogłem uwierzyć własnym uszom. Dlatego pokoleniowa zmiana u władzy jest niezbędna. Widzę wielu młodych posłów niezadowolonych ze starej elity. Oni w ciągu 2-6 lat dojdą do władzy, bo dzisiejsi rządzący nie rozumieją nowoczesnego świata. Nadal myślą, że internet to tylko hobby. Nie rozumieją, że życie toczy się równolegle w świecie fizycznym i cyfrowym. Nie rozumieją, więc się tego boją – podsumował Piotr Liroy-Marzec.

Źródło: wp.pl

Jakie wykształcenie ma Beata Szydło? Nie do wiary! Czego uczyli się nasi politycy

Jak wiele aut ma Dariusz Rosati? Kto by pomyślał! Najbogatsi polscy europosłowie [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również