UDOSTĘPNIJ
fot. pxhere.com/wikimedia

Zwolennicy opozycji mają kolejny powód, by twierdzić, że politycy Prawa i Sprawiedliwości posuną się do wszystkiego, by tylko dopiec swoim politycznym przeciwnikom. Nawet do kradzieży tortu.

Ofiarą podstępnego posła Prawa i Sprawiedliwości padł europoseł Jarosław Wałęsa, który wczoraj obchodził urodziny. Właściciele hotelu, w którym przebywał jubilat, chcieli zrobić mu prezent zostawiając dla niego na stole tort.

Najwyraźniej spodobał się on jednak eurodeputowanemu z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, Zbigniewowi Kuźmiukowi. Zabrał on tort, a Wałęsa otrzymał jedynie kartkę z przeprosinami.

Ten pan zapytał, czy stolik jest dla niego, po czym wziął tort oraz prezent dla ciebie. Micky (drugi właściciel) nie wiedział, dla kogo przygotowałam niespodziankę. Jest nam bardzo przykro z powodu tego, co się stało, ponieważ chcieliśmy, aby ten dzień był dla ciebie miły – napisała w liście z przeprosinami właścicielka hotelu.

Informacja o kradzieży tortu niesamowicie rozwścieczyła jubilata. Żąda teraz przeprosin dla pracowników hotelu.

Kolego Kuźmiuk, niezły z pana szuja… sam nie oczekuje przeprosin, ale przynajmniej ludzi przeproś jak tam znowu pojedziesz – napisał na Facebooku Jarosław Wałęsa.

Sam sprawca afery nie widzi jednak w zamieszaniu swojej winy. Twierdzi, że to właśnie pracownicy hotelu uroczyście wręczyli mu feralny tort.

To jakieś piramidalne nieporozumienie. Zszedłem na śniadanie i zastałem pięknie przygotowany urodzinowy stół. Kelner powiedział, że to dla mnie. Wręczył mi tort i złożył życzenia urodzinowe. Urodziny mam w następnym tygodniu. Zjadłem śniadanie, tort wstawiłem do lodówki i stał tam do wieczora – tłumaczy Zbigniew Kuźmiuk.

facebook.com/jaroslaw.walesa

źródło: Wprost

Mistrzostwa Świata Brody i Wąsów 2017

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również