UDOSTĘPNIJ
fot. Youtube/Wirtualna Polska

Maciej Orłoś jest kultowym dziennikarzem i prezenterem telewizyjnym. Niedawno po 25 latach występów w telewizji publicznej zrezygnował z tej pracy. Teraz realizuje się w nowej rzeczywistości medialnej i wygląda na to, że pracować będzie jeszcze bardzo długo.

Niedawno bowiem otrzymał z ZUS-u pismo z wyliczeniem emerytury. Ta zaś opiewa na śmieszną kwotę… 80 zł. Czy ta sytuacja zmartwiła dziennikarza? W żadnym wypadku, bo jak sam twierdzi, zamierza pracować tak długo, jak będzie mógł.

– Czy Mick Jagger przeszedł na emeryturę? Przecież ma już 74 lata! Nie, nie planuję emerytury. Po pierwsze lubię swoją pracę i nie wyobrażam sobie życia bez niej – stwierdził Orłoś. – Tak czy inaczej ja siebie na emeryturze po prostu nie widzę. I zamierzam pracować, podobnie jak wielu artystów, pisarzy, muzyków, dopóki zdrowie pozwoli – podkreślił.

Praca do śmierci?

Praca dziennikarza, podobnie jak zawód aktora, często wiąże się z pracą na umowach o dzieło lub zlecenie. Te w wielu przypadkach są nieoskładkowane, w związku z tym pracownikowi nie liczą się lata pracy do emerytury.

Nie wiadomo także, jak zmieniła się sytuacja emerytalna Orłosia po odejściu z TVP. Obecnie pracuje on w telewizji internetowej WP. Jak jednak sam podkreśla, wciąż czuje się młodo i ma mnóstwo niespożytej energii.

Źródło: Świat&Ludzie

Podarte spodnie Prokopa, buty Ziemca i u*** stół Durczoka - największe wpadki w polskiej telewizji [ZOBACZ!]


12 znanych ludzi, którzy przeszli na inną religię

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również