UDOSTĘPNIJ

Doda przypomniała, że dysponuje niesamowitym głosem. Wokalistka, ostatnimi czasy znana głównie ze skandali i problemów z prawem, swoim występem w Opolu pokazała publice, że stać ją jeszcze naprawdę na wiele. 

Mimo, że Doda jest skandalistką i często występuje w kolorowych pismach, nie można odmówić jej talentu. Podczas festiwalu w Opolu zaśpiewała kultową piosenkę „Niech żyje bal” i wbiła publikę w ziemię.

Natychmiast pojawiły się głowy, że wykonanie Doroty Rabczewskiej jest znacznie lepsze od oryginału. Wokalistka przyćmiła samą Marylę Rodowicz i skradła jej show. Warto zaznaczyć, że był to jubileusz, podczas którego ta druga świętowała swoje 50-lecie na scenie.

Miażdżące wykonanie Dody wywołuje ciarki na plecach i niesie za sobą potężny ładunek emocjonalny. Docenili to internauci, którzy komentują nagranie w samych superlatywach, mimo iż wcześniej Rabczewska była krytykowana za przyjęcie propozycji Kurskiego złożonej w trakcie politycznej zadymy wokół tegorocznego festiwalu.

Komentarze mówią same za siebie:

Sztuką jest zaśpiewać tak wielki i znany przebój, monument wręcz, w tak indywidualny i pełen emocji sposób. To miara prawdziwego artysty. Gratulacje!

Zdecydowanie najlepsze wykonanie wieczoru.

Było cudownie! Dziękuję, że mogliśmy być tam z Tobą. Mój ojciec był tak zachwycony przed telewizorem, że wydzwaniał do mnie zaraz po Twoim występie, żeby powiedzieć że byłaś lepsza od oryginału.

Zaskakująca barwa głosu i niebywała interpretacja.

Genialne wykonanie! Wersja, która zapadnie każdemu w pamięci.

Wykonanie najlepsze, jakie kiedykolwiek słyszałam.

Coś niesamowitego, miałem ciarki. Występ fenomenalny.

Te sceny w bikini zachwyciły wszystkich!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również