UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org

Nie milkną echa tragicznej masakry w Las Vegas, podczas której 64-letni Stephen Paddock zamordował 59 osób. Okazuje się jednak, że dramat tam obecnych nie ustaje, a ci, którzy go przeżyli, umierają w niewyjaśnionych okolicznościach. Amerykańskie media spekulują na temat tego, co się właściwie dzieje?

Pierwszego dnia października 2017 roku świat wstrzymał oddech po tym, jak w stolicy stanu Nevada bawiący się na koncercie muzyki country ludzie, zostali ostrzelani z okna hotelowego pokoju z broni maszynowej. W wyniku strzelaniny zginęło 59 osób, a 546 osób zostało rannych. Teraz niedoszłe ofiary Paddocka tracą swoje życia jedna po drugiej.

Zastrzelony pod własnym dachem

Nie minął miesiąc od wpisu Danny’ego Contrerasa na Twitterze, w którym informował internautów o niezwykłym szczęściu, które go spotkało feralnego dnia 1 października. Teraz odnaleziono go zmasakrowanego we własnym domu. Na jego ciele odnaleziono wiele ran postrzałowych. Konto BNL NEWS podaje także, że jego konto na portalu zostało usunięte.

Tragiczny wypadek

To niestety nie koniec tragicznych wieści zza Oceanu. To samo konto podaje, że para, której udało się wspólnie przeżyć strzelaninę, zginęła w wypadku samochodowym, napędzając tym samym fanów teorii spiskowych. Oba przypadki nie zostały jak dotąd wyjaśnione.

źródło: Twitter

12 szokujących faktów o śmierci, które zmrożą ci krew w żyłach

11 teorii spiskowych, które naprawdę dają do myślenia

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również