UDOSTĘPNIJ

Najbardziej spostrzegawczy obserwatorzy współczesnej polityki międzynarodowej podejrzliwie zastanawiają się nad nowymi decyzjami podejmowanymi przez rząd w Berlinie. Niemcy zdecydowali się bowiem na transport ogromnych ilości złota do swojego kraju, nie podając opinii publicznej żadnej konkretnej przyczyny. W kuluarach mówi się o niej jednak już od jakiegoś czasu.

Jak powszechnie wiadomo, żyjemy w bardzo niespokojnym gospodarczo świecie. Nawet największe potęgi starają się więc dobrze zabezpieczać na wypadek kryzysu. Nie wiadomo jednak, czy o tym właśnie myśleli Niemcy, gdy niedawno przywieźli do swojego kraju… 374 tony złota z Francji.

Transport kruszcu był bardzo dokładnie strzeżoną tajemnicą. Nasi zachodni sąsiedzi zdecydowali się na sprowadzenie go w ostatnim czasie zarówno z Paryża, jak i z Nowego Jorku. Obywatele zostali jednak poinformowani o całej akcji, dopiero gdy złoto znalazło się już we Frankfurcie.

– Trzymaliśmy transport w tajemnicy, by nie budzić zbędnych podejrzeń. To także kwestia bezpieczeństwa konwoju. Po przyjęciu złota sprawdziliśmy też jego właściwości. Nie mieliśmy zastrzeżeń co do jakości czy wagi – opowiedział o tajemniczym transporcie Carl-Ludwig Thiele, członek rady Banku Narodowego Niemiec.

Jak nieoficjalnie mówi się w kuluarach, kraj próbuje w ten sposób przygotować się na ogromny gospodarczy kryzys. Mają o nim wiedzieć bowiem jedynie przywódcy zachodnioeuropejskich potęg. Nie wiadomo jednak, czy plotki te wkrótce okażą się prawdą.

Zgodnie z informacjami, które przekazywaliśmy już jakiś czas temu, Niemcy są drugim największym posiadaczem złota na świecie. Pierwsze miejsce w tym spektakularnym rankingu zajmują obecnie Stany Zjednoczone.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również