UDOSTĘPNIJ

Dinozaury wracają do muzyki. Michał Wiśniewski, który roztrwonił bajońskie sumy, żyjąc ponad stan i dokonując nierozważnych inwestycji, próbuje ponownie znaleźć się w pierwszej lidze showbusinessu. Ongiś, będąc królem list przebojów, sprzedając miliony krążków, grając kilkaset koncertów rocznie i podpisując coraz to bardziej lukratywne kontrakty, zgromadził gigantyczną fortunę, z której nic już nie zostało. Celebryta stracił pieniądze na trefnych inwestycjach w samolot, dom, mieszkania, klub, czy apartament w Tajlandii, który jak sam przyznaje, odwiedził może ze dwa razy. Swoje dołożyły też używki oraz hazard. Bez rodziny, bez mamony, bez kariery, za to w długach po uszy. Ratunek miała przynieść solowa płyta i powrót na rynek muzyczny.

Pomóc miał szef Biura Medialnego Sojuszu Lewicy Demokratycznej,  redaktor naczelny serwisu sld.pl oraz TV SLD, a także członek Rady Krajowej SLD Łukasz Naczas.  Został reżyserem i scenarzystą nowego klipu Michała Wiśniewskiego, który jednak zbiera niemal tylko negatywne opinie internautów, a sam wokalista stał się obiektem kpin i żartów. Materiał błyskawicznie uzyskał rozgłos w internecie, atoli chyba nie o taką popularność Wiśniewskiemu chodziło. Komentarze pełne są złośliwych żartów, porównań oraz wyzwisk. Internauci nie wierzą, że klip został nagrany na poważnie, insynuują, iż jest to parodia lub element marnej kampanii taniej kawy. Niestety, tragiczny klip to nie wszystko. Tekst ocieka prostotą i żenadą, a autor śpiewa jak gdyby miał za chwilę się popłakać. Internauci nie pozostawiają suchej nitki na popisach wokalnych Wiśniewskiego.

Co do Łukasza Naczasa z SLD, władze partii chyba powinny zastanowić się czy jest to odpowiednia osoba na stanowisku. Najwyraźniej człowiek ten nie ma żadnego wyczucia, nie tylko w dobieraniu sobie partnerów do interesów, ale także w tworzeniu obrazu wideo. Na wszelki wypadek lepiej trzymać go z daleka od produkcji spotów wyborczych partii Leszka Millera.

Wrócę, siądę przy stoliku,
Z radia zagra nam piosenka
Całą drżącą i gorącą,
Znów uniosę ją w swych rękach.
Wie dokładnie gdzie jej miejsce,
Gdy odstawiam ją na spodek,
Czasem lekko zastepuje jakiś standard…
Gdy odchodzę.

źródło: niezalezna.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykuł(PO)wolne media
Następny artykuł„Globalne ogłupienie”?
Maciej Sobieski
Naczelny poganiacz kmiotów z polskiej sceny politycznej, biesiadnik i artysta

Zobacz również