UDOSTĘPNIJ
fot. flickr.com

Michael Jackson zmarł 25 czerwca 2009 roku, lecz do dziś pozostaje niekwestionowanym królem popu. Podczas jednej z tras koncertowych odwiedził też Polskę. Jego przyjaciel wyjawił, co gwiazdor wtedy czuł.

Wieloletni sobowtór Michaela Jacksona, Navi przy okazji zdjęć do filmu biograficznego o najbardziej znanym piosenkarzu w historii showbiznesu, udzielił wywiadu, w którym odkrył nieznane dotąd fakty z jego życia. Jeden z nich dotyczy Polski i stosunku gwiazdora niej.

Navi tańczył dla Jacksona przez kilka dekad, dodatkowo był jego prawdziwym przyjacielem. Podczas trasy koncertowej po Europie w 1996 muzyk z Gary w Indianie odwiedził kraje dawnego bloku wschodniego, w tym Polskę. Jak się, że okazuje bardzo polubił miejsce, w którym się znalazł.

Wiem, że Michael uwielbiał Polskę. To nie był tylko kolejny kraj, który miał odwiedzić. Bardzo chciał tu przyjechać. Gdy był w Warszawie w 1996 r., był oczarowany tym, ile ludzi się zjawiło. Fascynowała go Europa, szczególnie wschodnia. Mimo że wówczas słabiej rozwinięta, ludzie mieli niesamowitą energię i byli bardzo życzliwi – wyznał Navi.

Ta informacja to miód na serce wszystkich Polaków, szczególnie tych kochających twórczość Michaela Jacksona. Niestety artysta zagrał nad Wisłą tylko jeden koncert. Nie był to jednak jedyny raz, kiedy tutaj przybył. W roku 1997 zjawił się w celach biznesowych, a jego celem była budowa wesołego miasteczka. Michael Jackson naprawdę był oczarowany Polską.

źródło: film.wp.pl

Tak wygląda "najseksowniejsza pogodynka świata"! Piękna Meksykanka podbija Internet

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również