UDOSTĘPNIJ
źródło: youtube.com

Na norweskim płaskowyżu Hardangervidda znaleziono kilkaset martwych reniferów. Strażnicy z norweskiego Inspektoratu Przyrody nie mogą uwierzyć, że w jednym miejscu znajduje się aż tyle martwych zwierząt. Wyjaśniają jednak, że winną tej nieprawdopodobnej tragedii miała być burza.

Po dokładnym zbadaniu sprawy okazało się, że nie żyją 323 osobniki. Winą za śmierć reniferów obarcza się burzę, która dopadła stłoczone na największym górskim płaskowyżu Europy zwierzęta. Kolejne wyładowania miały trafiać w rogacze natychmiast pozbawiając je życia.

Knut Nylend z norweskiego Inspektoratu Przyrody, przyznaje, że w życiu nawet nie wyobrażał sobie tak niespotykanego zdarzenia. Burza uszczupliła bowiem ogólną populację reniferów liczącą około 10 tys. zwierząt o około 3%.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: natemat.pl, youtube.com
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również