UDOSTĘPNIJ

Gdy tylko Donald Trump zwyciężył wybory na prezydenta USA, największe amerykańskie media wzięły pod lupę jego rodzinę oraz życie prywatne. Dziennikarze poszukiwali wstydliwych faktów i na bieżąco publikowali swe odkrycia. Tym razem jednak zadano cios poniżej pasa. 

Amerykańskie media złośliwie komentują, że to najbardziej wstydliwa informacja na temat Donalda Trumpa, jaką do tej pory ujawniono. Kolejne dzienniki i portale podają za tygodnikiem „US Weekly”, że Donald Trump oraz Melania Trump nigdy nie dzielą łoża w sypialni i w ogóle nie uprawiają seksu.

Gdyby chodziło jedynie o obecny czas, nie byłoby w tym nic dziwnego, ponieważ póki co Trump mieszka w Waszyngtonie, a jego żona wraz z synem przebywają w Nowym Jorku. Jednakże, media ujawniły, że prezydent USA nigdy nie spędza nocy w tym samej sypialni co Melania, nawet gdy ta jest w pobliżu.

– Mają oddzielne sypialnie. Nigdy nie spędzają razem nocy. Nigdy – podał US Weekly cytując znajomego rodziny.

Słowa informatora US Weekly zostały potwierdzone. W Białym Domu Trump i Melania nie dzielą sypialni, jest to publicznie wiadome. Co ciekawe, podobny problem mieli Clintonowie za czasów prezydentury Billa. Wtedy miało to związek z rozpustnym życiem prezydenta USA i jego erotycznymi wpadkami z kochankami.

Media wprost podają, że Melania Trump nie jest już zainteresowana Donaldem, a prezydentura jej wadzi. 46-letnia piękność skarży się swoim znajomym, że nie jest już szczęśliwa, a 70-letni prezydent USA zupełnie przestał ją kręcić. Zdaje sobie sprawę, że mimo swojego wieku, nadal jest szalenie atrakcyjna i mogłaby spotykać się z młodszymi od siebie mężczyznami.

– Chce mieć z nim możliwie najmniej do czynienia. Nie jest zainteresowana ani Donaldem, ani prezydenturą. Czuje się uwięziona – cytuje US Weekly.

Publikacje amerykańskich mediów zostały przyjęte z entuzjazmem, szczególnie przez przeciwników prezydenta. Jednakże, trudno nie uznać ich za ciosy poniżej pasa.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również