UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com/TVP VOD

To prawdziwy cios dla fanów Anny Przybylskiej. Miesiąc temu wyszła książka na jej temat. Miał też powstać film robiony przez jej przyjaciela, ale niestety pojawiły się poważne komplikacje. Czy dojdzie to do skutku?

Od śmierci aktorki minęły już 3 lata. Anna Przybylska odeszła u szczytu swojej kariery i popularności. Była młodą i energiczną aktorką. Osierociła trójkę dzieci. Na jej pogrzebie jej przyjaciel, Radosław Piwowarski wpadł na pomysł, aby nakręcić o niej film biograficzny. Ma to być swoisty hołd dla Przybylskiej.

Dla mnie to był szok, zwłaszcza gdy zobaczyłem, ile ona znaczyła dla ludzi. To moje filmowe dziecko, kumpela, fajna dziewczyna. A raptem miasto całe na biało, ludzie stoją i płaczą. Policja zatrzymuje ruch, wojsko salutuje. Nigdy tak na nią nie patrzyłem, a wtedy dotarło do mnie, że na naszych oczach narodził się mit, bo młodo umarła – mówił w wywiadzie dla „Vivy” Piwowarski.

Ze swojego pomysłu na film zwierzył się rodzinie aktorki. Można się domyślić, że nie była zadowolona z jego pomysłu. Środowisko show biznesu również nie wyraziło aprobaty. Mówili, że reżyser chce się wypromować na popularności uwielbianej przez ludzi Przybylskiej.

Piwowarski nie zrezygnował jednak ze swojego pomysłu. Po cichu szukał sponsorów, dopracowywał scenariusz, szukał aktorów. Na wiosnę prace utknęły. Reżyser nie ma ciągle osób, które mogłyby zagrać, ani nawet miejsc, w których miałby być kręcone sceny. Rodzina na pewno nie zgodzi się na film, który jest niedopracowany.

Nie wiemy, co będzie dalej i czy film powstanie.Cieszymy się tym co mamy, czyli książką, która właśnie wyszła. To chcemy celebrować, bo to jest pewna rzecz –  komentuje siostra Ani, Agnieszka Kubera.

Najlepiej zarabiający aktorzy 2017 - rankingi zaskakują!


Selfie od tyłu? Oto najseksowniejsze belfie gwiazd [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również