UDOSTĘPNIJ

W opublikowanym kilka dni temu tajnym raporcie CIA znalazła się szokująca i nieznana dotąd informacja. Według śledztwa jakie przeprowadził tuż po wojnie agent amerykańskiego wywiadu, pod Gdynią Rosjanie rozstrzelali ponad 10 tysięcy swoich rodaków.

Z odtajnionego raportu wynika, że sowieci tuż po wojnie rozstrzelali pod Gdynią (dokładnie w lesie pod Witominem) ponad 10 tysięcy swoich rodaków, którzy po wojnie wrócili z Niemiec z robót przymusowych.

 – W Witominie w Gdyni stacjonuje artyleria przeciwlotnicza i reflektory. Polscy świadkowie powiedzieli mi, że w lesie pod Witominem w masowych grobach zakopanych jest ponad 10 tys. Sowietów. Zostali zastrzeleni przez samych Sowietów tuż po zakończeniu II wojny światowej. To byli sowieccy robotnicy, którzy repatriowali się z Niemiec – czytamy w raporcie agenta CIA.

W raporcie pojawiają się także wzmianki o zbrodniach jakich dokonywali sowieccy żołnierze na Polkach.

 – Przypadki atakowania przez sowieckich żołnierzy polskich dziewcząt są coraz częstsze. W niektórych przypadkach kobiety zostały zamordowane, aby zatrzeć ślady. O tych przypadkach nigdy, oczywiście, nie informuje się publicznie – donosił amerykański agent swoim przełożonym.

W relacji agenta CIA przebywającego po wojnie w komunistycznej Polsce możemy także przeczytać o stosunku Polaków do nowego okupanta.

 – Ludzie w Warszawie są tak wrogo nastawieni do tych Sowietów, że kilku z nich znaleziono już w nocy martwych lub poranionych. Obecnie Sowieci boją się już krążyć po Warszawie po zapadnięciu ciemności. Wszystkie te incydenty trzymane są, oczywiście, w tajemnicy. Jednak sowieccy oficerowie, a nawet pracownicy, nie wahają się otwarcie mówić Polakom, że pozabijają ich jeśli wybuchnie wojna – relacjonował agent CIA.

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również