UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (Christopher Doyle) - Pikio

Wielu pasażerów, którzy chociaż raz w życiu podróżowali samolotem, zastanawiało się na pewno nad szczegółami dotyczącymi działania maszyny. Czy to z nudów, czy też z ciekawości rozważali prawdopodobnie, co stałoby się, gdyby ktoś nagle otworzył któreś z drzwi. Jak się okazuje, rzeczywistość znacząco odbiega od fikcji przedstawionej w filmach, jednak także może okazać się naprawdę niebezpieczna.

Gdyby komuś jakimś cudem rzeczywiście udało się otworzyć drzwi, prawdopodobnie uruchomiłby nadmuchiwanie awaryjnych zjeżdżalni, które od razu zostałyby wyrwane. Ciśnienie nieznacznie by spadło, a w maszynie zrobiłoby się wietrznie, hałaśliwe i zimno – temperatura mogłaby spaść do około 0°C.

Pilot, gdy dowiedziałby się o niebezpiecznym zdarzeniu, od razu powinien rozpocząć awaryjne zejście. Samoloty, które są obecnie dopuszczane do użytku, muszą być jednak zbudowane tak, aby po otwarciu drzwi wciąż można było bezpiecznie wylądować.

Zaszkodzić pasażerom może oczywiście wybuch paniki albo nietypowe reakcje powodowane strachem, czy zaskoczeniem. Jak zaznaczają eksperci w tej dziedzinie, otwarcie drzwi w samolocie jest mało możliwe choć istnieje takie niebezpieczeństwo.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również