UDOSTĘPNIJ
źródło: youtube.com

Bez obrażeń miała się obejść się Amerykanka, którą na ruchomym skrzyżowaniu przejechał własny samochód. Kobieta chciała tylko zamknąć klapę wlewu paliwa, a skończyło się na „zaparkowaniu” auta na pobliskim drzewie przed Starbucksem.

Sytuacja miała miejsce w amerykańskim mieście Burllington w stanie Waszyngton. Kobieta czekała właśnie przed czerwonym świetle w swojej hondzie. Wtedy to kierowca, który zatrzymał się obok, dał jej znać, że klapka wlewu paliwa w jej samochodzie jest otwarta.

Kobieta wyszła więc z samochodu, by zamknąć klapkę. Na swoje nieszczęście, zaraz po wyjściu z pojazdu, honda ruszyła naprzód. Kiedy Amerykanka zauważyła, co się dzieje, próbowała zatrzymać auto. Wpadła jednak pod nie, a SUV przejechał po nogach kobiety. Kierowcy z aut zaparkowanych obok ruszyli kobiecie na pomoc.

Szybko okazało się jednak, że kobiecie nic nie jest. Ta była w stanie normalnie stać. Sama też mówiła, że nie czuje żadnego bólu. Jedna z osób ruszyła swoim samochodem, by zobaczyć, gdzie pojechała honda. Jak się okazało, samochód zatrzymał się na drzewie pod kawiarnią Starbucksa.

Kobieta miała niemałe szczęście, bowiem jej auto ruszyło przed siebie, kiedy zaświeciło zielone światło. Nie doszło więc do żadnego wypadku.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: youtube.com, wp.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również