UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / Dkroetsch / Cezary p

Kolejne technologiczne wynalazki ułatwiają nam życie. Smartfona ma w zasadzie każdy, a ludzie urodzeni w nowym tysiącleciu już teraz pytają „co to za śmieszne pudło za telewizorem babci”. To tylko jedna strona medalu, bo postęp co prawda służy naszej rozrywce, ale i umożliwia państwu zwiększenie kontroli na obywatelami.

Ostatnio głośno zrobiło się o dronach, a będzie jeszcze głośniej. Z pewnością, bo mandat otrzymany na podstawie zamieszczonej na dronie kamery niejednego skłoni do wykrzyczenia w kilku żołnierskich słowach, co myśli o tym wynalazku. Tak jest, już za niedługo policja będzie mogła nas kontrolować także z powietrza. Pierwsze testy odbyły się w Katowicach.

– Szczególnie oko kamery kierowane było na stosowanie się użytkowników drogi do sygnalizacji świetlnej, właściwe przekraczanie jezdni przez pieszych, a także wykroczenia w relacji kierujący-pieszy takie jak nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na „pasach”, wyprzedzanie, bądź też omijanie pojazdów, które zamierzają przepuścić pieszych znajdujących się na „zebrze” lub w jej pobliżu – mówił Jacek Pytel, rzecznik prasowy katowickiej policji.

Drony będą również używane do sprawdzania, czy kierowcy podczas jazdy mają zapięte pasy, nie rozmawiają przez telefon i ustępują pierwszeństwa w odpowiednich momentach.

Jeśli zauważycie gdzieś policyjnego drona, to możecie oczekiwać, że w odległości kilkuset metrów czai się patrol policji, który na laptopie ogląda transmitowany z pokładu drona obraz.

Początek inwigilacji totalnej czy sposób na zwiększenie naszego bezpieczeństwa?

Pomysł budzi oczywiście masę kontrowersji. Przeciwnicy wskazują na to, że stopniowe zwiększanie kontroli państwa nad obywatelem może być wyjątkowo niebezpieczne. Pojawiają się też porównania do 1984 Georga Orwella.

Krytycznie nastawione do pomysłu osoby dodają, że przecież w wielu krajach, jak choćby Anglii, przechodzenie na czerwonym świetle jest całkowicie legalne – po prostu robimy to na swoją odpowiedzialność, a w razie wypadku nie dostaniemy odszkodowania.

Entuzjaści natomiast argumentują, że wprowadzenie zwiększonej kontroli pozwoli zmniejszyć liczbę wypadków. Tylko w tym roku na śląskich drogach w rejonie przejść dla pieszych doszło do prawie 200 wypadków, w wyniku których zginęło 11 osób.

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat: jesteście za zwiększoną kontrolą obywateli, jeśli miałoby to podnieść poziom bezpieczeństwa?

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


źródło: onet

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również