UDOSTĘPNIJ
fot. Flickr/Wikipedia

Uwięzieni na lotnisku Polacy proszą o pomoc. Od nocy koczują w porcie nie znając nawet przyczyny tego stanu. Wyznają, że sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna.

Grupa około stu pięćdziesięciu Polaków utknęła w porcie lotniczym na Krecie. Wyznają, że koczują tam już od 2 w nocy.

Jakby tego było mało turyści nie wiedzą nawet czym spowodowane jest tak ogromne opóźnienie oraz, kiedy w końcu będą mogli opuścić lotnisko. Obsługa portu uprzedza, że sytuacja może potrwać jeszcze nawet przez kilkanaście godzin.

Zostaliśmy uwięzieni, nie mamy samolotu od 8 godzin i szykuje nam się następnych kilkanaście godzin oczekiwania na lotnisku. Nie zapewniają nam żadnego transportu do hotelu. Są tutaj małe dzieci – wyznaje jeden z uwięzionych na lotnisku wczasowiczów.

Twierdzi również, że na lotnisku panuje kompletny chaos, a biuro podróży nie odpowiada na telefony. Według najnowszych doniesień powrót „być może” będzie możliwy za 2 godziny.

źródło: rmf24.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również