UDOSTĘPNIJ
fot. youtube

Jarosław Kaczyński uczestniczący w Pielgrzymce Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę powiedział m.in., że „nie ma w Polsce innej nauki moralnej niż ta, którą głosi Kościół”. Jak podkreślił prezes PiS każdy patriota „musi to przyjąć”.

I nawet gdyby ktoś miał wątpliwości, nawet gdyby ktoś nie wierzył, ale był polskim patriotą, to musi to przyjąć. Musi przyjąć, że nie ma Polski bez Kościoła, nie ma Polski bez tego fundamentu, który trwa od przeszło tysiąca lat – powiedział Kaczyński.

Na słowa prezesa Prawa i Sprawiedliwości zareagował dziennikarz Filip Chajzer, który z przekąsem napisał, że dowiedział się, że nie jest patriotą.

– Właśnie dowiedziałem się od byłego i pewnie przyszłego (realnego) premiera, że nie jestem patriotą. I ogarnął mnie smutek – napisał na swoim facebooku dziennikarz.

Jak przekonuje Chajzer całe świadome życie starał się być patriotą; wie gdzie w jego mieście stały barykady i gdzie zapalić światełka pierwszego sierpnia; zawsze kiedy trzeba wywiesza flagę, chodzi na wybory, płaci podatki a także „da w pysk każdemu kto obrazi jego kraj i miasto; zabiera również swoje dziecko do Muzeum Wojska Polskiego i Powstania Warszawskiego, na Grunwald, na Wawel i defilady a z matury z polskiej historii miał celujący.

Jak wyjaśnia dziennikarz poczuł się nieswojo po wypowiedzi prezesa największej partii opozycyjnej ponieważ „średnio uznaje władzę boską i kościelną” w Polsce a jak właśnie usłyszał od Kaczyńskiego – jako patriota nie może mieć takich poglądów.

Filip Chajzer dał się już poznać opinii publicznej m.in. dzięki incydentowi z Michałem Witkowskim, którego na wizji zmusił do ściągnięcia symbolu Polski Walczącej z kontrowersyjnej stylizacji.

Polub pikio.pl by być na bieżąco!

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również