UDOSTĘPNIJ
fot. Twitter/Cezary „Trotyl” Gmyz

Korespondent Telewizji Polskiej w Berlinie znany jest ze swoich kontrowersyjnych zachowań i wypowiedzi. Był wielokrotnie krytykowany za wpisy na Twitterze. Nie inaczej jest i tym razem.

Cezary Gmyz postanowił niedawno, że wyjawi domniemaną przez niego orientację seksualną dziennikarza Gazety Wyborczej, Bartosza Wielińskiego. Aby to uczynić skorzystał z Twittera i ostro zaatakował nielubianego przez siebie kolegę po fachu.

– Jeśli chodzi o to, komu nadstawia tyłek Bartuś, to niedawno wypinał się w stronę szefa Związku Wypędzonych Bernda Fabritiusa, który to lubi – napisał Gmyz.

Niedługo trzeba było czekać na reakcję Wielińskiego i oczywiście internautów. Podczas gdy sam zaatakowany podszedł do sprawy z dystansem, lecz nadal zdecydowanie inni użytkownicy nie byli tak powściągliwi. Jeden z twitterowiczów nawet odebrał Gmyzowi człowieczeństwo, nazywając go „tym czymś”.

– Czarek spędził rok w tęczowym Berlinie i popuścił wodzę swoich fantazji. Tylko czemu myśli o mnie? Czy mogę czuć się bezpiecznie? – odpowiedział Gmyzowi dziennikarz GW.

Cezary Gmyz rzadko uważa na to, co zamieszcza na portalach społecznościowych. Za jednego z tweetów odpowie nawet przed sądem. Korespondent napisał, że Fakt ukazuje się dzięki „nazistowskiemu” wydawcy, chodziło o wydawnictwo Ringier Axel Springer.

źródło: natemat.pl

Podarte spodnie Prokopa, buty Ziemca i u*** stół Durczoka - największe wpadki w polskiej telewizji [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również