UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay.com

Szaleńczo drogie masło, horrendalna cena czereśni. Ale to nie wszystko. Ceny kolejnych produktów będą rosły, a w najlepszym razie – utrzymywały się na wysokim poziomie.

Tak wysokie ceny wielu produktów spożywczych wynikają z wielu czynników. Ceny owoców rosną w porównaniu z zeszłym rokiem głównie z powodu przymrozków, które niespodziewanie nawiedziły Polskę późną wiosną.

Z tego powodu czereśnie osiągnęły rekordową cenę 16-17 zł/kg w skupach (w porównaniu z zeszłym rokiem, kiedy kosztowały 9-10zł). Drogie są też inne owoce: wiśnie, jabłka czy brzoskwinie. Tych jest wprawdzie więcej, niż czereśni, ale mimo to wiśnie osiągnęły cenę 200%, jabłka – 100%, a brzoskwinie o 50% wyższą niż w zeszłym roku.

Rosną także ceny mleka, drobiu, mąki, pieczywa i wieprzowiny. Ta ostatnia drożeje ze względu na epidemię Afrykańskiego Pomoru Świń, z którym boryka się Europa. To powoduje wzrost ceny prosiąt nawet o 40%.

Także masło nie przestaje drożeć. Chociaż jego ceny nie rosną już tak gwałtownie, a niebawem wzrost zacznie być hamowany barierą popytu, to na razie należy się przygotować na wyższe ceny. Eksperci sugerują, że we wrześniu ceny masła będą wyższe niż rok wcześniej nawet o 20-26%, przewaga ceny rok do roku utrzyma się do końca roku i w grudniu będzie wciąż jeszcze 1-9% wyższa.

ZOBACZ TAKŻE:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również