UDOSTĘPNIJ

Wojciech Cejrowski w swojej audycji radiowej nie przebierając w słowach skrytykował Francois’a Hollande’a za jego postawę w trakcie głosowania w sprawie wyboru Przewodniczącego Rady Europejskiej. Znany podróżnik nie oszczędził również polskiego Ministra Spraw Zagranicznych.

Emocje Wojciecha Cejrowskiego rozbudziły słowa Prezydenta Francji, który powiedzieć miał do Beaty Szydło: ,,Wy macie zasady a my fundusze strukturalne”.

 – Hollande groził Polsce bezczelnymi słowami dotyczącymi funduszy unijnych. Po takiej wypowiedzi władza w Polsce powinna odwołać francuskiego ambasadora, rezydującego w Warszawie, w cholerę. […] Jesteśmy podległym psem, któremu prezydent Francji może napluć – nawet nie w twarz, bo my twarzą do niego nie stoimy, ale pokornie się kłaniamy – na kark – powiedział na antenie Cejrowski.

Uważa również, że władze powinny zerwać stosunki dyplomatyczne z Francją aż do momentu wyborów w tym kraju, które odbędą się 24 kwietnia.

Przy okazji oberwało się również Witoldowi Waszczykowskiemu: Zostałem opluty w twarz przez prezydenta Francji Hollande’a, a minister Witold Waszczykowski nic nie zrobił, aby sprowadzić tego faceta do porządku – skwitował podróżnik.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również