UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Ryszard Hołubowicz, labottegadelbarbieri.org

Wojciech Cejrowski, choć oficjalnie „nie bawi się w politykę” jest zadeklarowanym sympatykiem prawicy. Znany podróżnik i publicysta, kiedy jest więc już pytany o ocenę obecnej polityki Unii Europejskiej czy zdanie w kwestii napływu do Europy uchodźców, nie przebiera w słowach. Tym razem Cejrowski ostro skrytykował działania niemieckiej kanclerz.

Podróżnik nie ma wątpliwości, że za złą sytuację w Unii Europejskiej odpowiada jedna osoba. Do dołka, w którym znajduje się obecnie wspólnota, miała pokierować Unię sama Angela Merkel, która zdecydowanie ma w niej bardzo ważny głos. Zdaniem Cejrowskiego, to właśnie szefowa niemieckiego rządu jest winna kryzysowi na linii UE – Turcja, choć ten wywołały władze Holandii.

 – Kto do tego wszystkiego doprowadził? Pani Merkel! Dała forsę Turcji bez żadnych gwarancji, a teraz weszła z konflikt z Turkami. To wielka baba, która pilnuje całej Europy, a nie upilnowała jakoś Holandii, która zabroniła ministrowi suwerennego kraju wjechać do własnej ambasady. (…) Unia płaci 3 miliardy na ochranianie granicy, a Turcja może wziąć te trzy miliardy i granicy nie chronić. A Unia nie jest w stanie strzec naszych granic – grzmiał Cejrowski.

Cięty język Cejrowskiego nie pozwolił mu jednak zakończyć swojej wypowiedzi na temat Merkel w taki sposób. Podróżnik bardzo ostro skomentował sylwetkę niemieckiej kanclerz, którą określił mianem „autorytarnej” i porównał ją do samego… Adolfa Hitlera.

 – To nie jest żaden działacz demokratyczny, tylko kolejny kanclerz Niemiec jak Bismarck czy tam Adolf Hitler. Nie chodzi o zbrodnie, tylko o sposób zarządzania krajem, ten autorytarny sposób – podsumował.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również