UDOSTĘPNIJ
Fot. Wojtek Maślanka/Nowy Dziennik

84% Polaków nie chce by duchowni katoliccy mówili im jak mają głosować, ponad połowie nie podoba się opiniowanie ustaw i wywieranie nacisków na polskich parlamentarzystów – wynika z najnowszego sondażu CBOS ws. relacji państwo-Kościół.

W sondażu respondenci zostali poproszeni o wskazanie sytuacji, które ich rażą w kontekście relacji między państwem a Kościołem katolickim.

Najbardziej rażącym społeczeństwo zachowaniem katolickich duchownych okazało się wskazywanie przez nich kandydatów w wyborach, na których należy głosować – taką sytuację wskazało 84% pytanych.

Ponad połowę (55%) pytanych razi opiniowanie ustaw przez hierarchów Kościoła katolickiego oraz wywieranie nacisku na posłów i senatorów w kontekście głosowań nad ustawami (np. ustawa o in vitro, aborcji itp.)

33% respondentów za najbardziej rażącą ich sytuację wskazała wypowiedzi katolickich duchownych dotyczące moralności i obyczajowości, 25% wskazało występy katolickich duchownych w publicznych mediach, dla 22% pytanych rażące okazały się uroczystości święcenia przez księży miejsc i budynków użyteczności publicznej.

Jak wynika z przeprowadzonych przez CBOS badań różnice w postawie wobec działalności Kościoła katolickiego skupiają się głównie wokół wykształcenia, preferencji politycznych i partyjnych.

Najmłodsi (18-24 lat) i najstarsi (65+lat) respondenci, którzy najczęściej są mniej wykształceni i mniej zamożni są nastawieni do Kościoła bardziej przychylniej niż badani w wieku między 25 a 64 rokiem życia, którzy częściej są wykształceni i zamożni. Także najmłodsi i najstarsi respondenci najczęściej wyznają poglądy prawicowe podczas gdy w grupie wiekowej 25-64 różnorodność poglądów jest o wiele większa.

źródło: wp.pl