UDOSTĘPNIJ

Pod koniec 2016 roku pożegnaliśmy legendarną Carrie Fisher. Aktorka znana głównie z roli Lei w kultowych „Gwiezdnych Wojnach” postanowiła poprawić humor swoim fanom po raz ostatni.

Nie jest tajemnicą, że za życia Carrie Fisher zmagała się z silnym uzależnieniem od narkotyków. Aktorka mówiła otwarcie o tym, że bierze je w dużej ilości oraz przeróżnych formach. Przyznała się nawet do bycia pod wpływem kokainy podczas kręcenia niektórych scen w „Imperium Kontratakuje”.

Duży dystans Carrie do samej siebie oraz swojego uzależnienia świetnie pokazuje jej ostatnia wola. Zgodnie z nią, prochy Fisher spoczęły w… gigantycznej tabletce prozaku. To popularny lek, który jest używany nie tylko przez ludzi z depresją.

– To porcelanowa tabletka prozaku z lat 50., która była jedną z najcenniejszych dla Carrie rzeczy – powiedział jej brat Todd.

Rodzina oraz przyjaciele Carrie Fisher pożegnali ją w ten czwartek.

fot. flickr
fot. flickr
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również