UDOSTĘPNIJ
fot. youtube

Coraz niebezpieczniej robi się na ulicach Calais. Imigranci z pobliskiego obozu zwanego Nową Dżunglą zaczęli zatrzymywać i atakować samochody osobowe poruszające się po drogach. Dotychczas celem ich działań były tylko ciężarówki, którymi próbowali dostać się do Wielkiej Brytanii.

Uchodźcy podpalają sterty opon, śmieci i gałęzi, żeby zatamować jakikolwiek ruch drogowy. Ich działanie rozciąga się nie tylko na zwykłe ulice – niejednokrotnie już wzniecili ogień na pobliskich autostradach.

Mieszkańcy tłumaczą, że taka agresja ze strony uchodźców wynika z tego, że ich obóz – Nowa Dżungla – jest aktualnie likwidowany. Imigranci zamieszkujący dotychczas Dżunglę są jednak przenoszeni do nowego miejsca o wyższym standardzie. Taką decyzję wydały francuskie władze.

Nie wszystkim uchodźcom się to jednak podoba. Swoje niezadowolenie manifestują atakując samochody osobowe. W ruch przeciw osobówkom idą kamienie, cegły, metalowe pręty. Niejednokrotnie także samochody zostały obrabowane.

Niebezpiecznie jest zwłaszcza po zmroku. Mieszkańcy Calais boją się już jeździć samochodami nawet za dnia. Choć zaalarmowali odpowiednie służby, sytuacja pozostała bez zmian. Teraz skarżą się na policję, która wciąż bezradnie rozkłada ręce. Funkcjonariusze informują bowiem, że jest ich zbyt mało, by mogli zapewnić bezpieczeństwo wszystkim mieszkańcom.


POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!


źródło: rmf24.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również