UDOSTĘPNIJ

Stowarzyszenie, które skupia byłych posłów i senatorów wyszło z inicjatywą zwiększenia zarobków parlamentarzystów. Według byłych polityków zwiększy to poziom polityki.

Jak przekonuje Tadeusz Gawin (były poseł SLD i wicemarszałek Stowarzyszenia Parlamentarzystów Polskich) żeby do parlamentu szli zdolni i młodzi ludzie, dzięki którym kraj wyszedłby na prostą, praca parlamentarzysty musi się przede wszystkim opłacać. Według byłego posła aktualne zarobki parlamentarzystów odstraszają najzdolniejszych ludzi, którzy wybierają lepiej płatne zajęcia.

Jak poinformował Gawin – ma już za sobą spotkania m.in. z Ewą Kopacz (gdy była marszałkiem sejmu) i dostał od niej zielone światło na prowadzenie prac studyjnych.

Obecni posłowie przyklaskują inicjatywie i tłumaczą, że ich zarobki (w sumie 12,5 tys. zł) są jedynie pozornie wysokie ponieważ co miesiąc muszą opłacać wysokie składki partyjne (sięgające nierzadko 1 tys. zł) a co cztery lata sfinansować swoją kampanię wyborczą.

Wśród postulatów stowarzyszenia ma być też specjalna i wysoka emerytura dla byłych posłów jednak na razie nikt nie podaje szczegółów.

bh, źródło: rp.pl

Zobacz również