UDOSTĘPNIJ

Polak, którego żona została brutalnie zgwałcona na plaży w Rimini w sobotę rano, przerwał milczenie. Mężczyzna ujawnił straszliwe szczegóły zdarzenia. Jak mówi, to co się stało, będzie jego koszmarem do końca życia.

Mąż zgwałconej kobiety mówi, że agresorzy podeszli do niego i jego ukochanej niepostrzeżenie, kiedy spacerowali po plaży. Było około godziny 4:00 rano, a para wybrała się na przechadzkę, by podziwiać wschód słońca. Wtedy do Polaków zwrócili się agresorzy, jak mówi mężczyzna, łamaną angielszczyzną.

Starałem się zrozumieć, o co im chodzi. Kiedy pojąłem, o co im chodzi, było już za późno. Dostałem butelką w twarz – mówi Polak.

Potem wszystko potoczyło się bardzo szybko. Kiedy zakrwawiony mężczyzna padł na ziemię, agresorzy rzucili się na kobietę. Ta została zgwałcona wiele razy na oczach swojego męża. Polakom pomógł dopiero przechodzień, którego zaalarmowała krew, która była wszędzie wokoło pary. Jak wspomina Polak, agresorzy „byli jak bestie”. Dwóch z nich ma oliwkową karnację, a dwaj kolejni „jaśniejszą cerę”. Policjanci wciąż ich poszukują, a w sprawę zaangażował się minister Mariusz Błaszczak, który wszczął już śledztwo.

– Było ich czterech i byli jak bestie. Bili mnie po głowie tak długo, aż straciłem przytomność. Teraz chcę wrócić do Polski i mieć jak najszybciej za sobą ten koszmar, choć pewnie trudno będzie mi zapomnieć o tym, co się tu nam stało – skwitował.

źródło: wprost.pl

Przerażające gwałty, które wstrząsnęły światem

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również