UDOSTĘPNIJ

Najat Vallaud Belkacem to francuska socjalistka pochodzenia marokańskiego  i pierwsza kobieta we Francji, której udało się został ministrem edukacji. To właśnie ona odpowiada za plan, który rozpętał we Francji prawdziwą burzę.

Vallaud Belkacem zaproponowała, żeby jednym z nauczanych we Francji języków był Arabski. Co więcej, nauka miała by zacząć się już u dzieci w wieku sześciu lat. Arabski nie byłby obowiązkowym językiem, jednak szkoły miałyby obowiązek prowadzenia lekcji jeśli tylko „pozwalają na to zasoby ludzkie, a rodzice wyrażą taką chęć”.

Słowa socjalistki nie spotkały się z uznaniem we Francji.

 – Młodzi ludzie nie potrzebują takich herezji, lecz nauki francuskiej kulturze i historii – tylko w ten sposób możemy przeprowadzić skuteczną asymilację. – mówił Louis Aliot z Frontu Narodowego.

Annie Genevard z Republikanów ostrzega, że arabski w szkołach może okazać się „koniem trojańskim”, który doprowadzi do „islamskiej indoktrynacji”.

Francja jest obecnie największym skupiskiem muzułmanów w Europie. Nie ma co prawda oficjalnych danych na ten temat – we Francji pochodzenie i wyznanie uznaje się za sprawy czysto prywatne – jednak mówi się o 5 milionach. Islam jest we Francji drugą najpopularniejszą religią. Pierwsze pozostaje chrześcijaństwo.

źródło: rt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również