UDOSTĘPNIJ

To może być silny cios dla Zielonych. Lewicowa formacja straciła właśnie najbardziej rozpoznawalną twarz. Anna Grodzka opuściła partię. 

„Inaczej, niż obecni przewodniczący, postrzegam działania Partii Zieloni, podejmowane często jednoosobowo i zakulisowo, utrudniające stworzenie wspólnej listy lewicowych inicjatyw na zbliżające się wybory parlamentarne” – ogłosiła Grodzka na Twitterze.

W rozmowie z portalem Strajk.eu Grodzka komentuje, że nie podobają jej się działania Zielonych, które rzekomo blokują łączenie się lewicy. Wpływ na jej decyzję miała mieć wypowiedź jednego z działaczy Zielonych dla „Polityki”, w której krytykował nową partię „Razem”. Działacz wytykał formacji brak przywództwa oraz krycie wewnątrzpartyjnej „grupy trzymającej władzę”.

Według Grodzkiej, wewnątrz Zielonych nie jest dobrze. Mają tam dziać się różne zakulisowe i nieszczere akcje, które są inspirowane przez kierownictwo partii.

„Bilans współpracy jest dodatni, choć start posłanki w wyborach prezydenckich był błędem, który osłabił ugrupowanie i utrudnił budowę samodzielnej propozycji politycznej.” – skomentował odejście jeden z działaczy Zielonych Bogumił Kolmasiak.

„Odejście posłanki to duża strata dla Zielonych, ale też dla samej Grodzkiej, która w pewnym sensie odrzuciła swoje zaplecze polityczne, choć na kongresie w 2014 roku, deklarowała, że „w końcu odnalazła swoje miejsce”.” – dodaje.

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
ŹRÓDŁOStrajk.eu
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułKukiz to narzędzie POPiSu do likwidacji antysystemowców
Następny artykułByły współpracownik Kukiza: „Paweł umacnia beton polityczny i sitwy”
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również