UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (Silar)

Dzieci wychowywane przez sławnych rodziców bez wątpienia nie mają tak łatwego życia, jak mogłoby się wydawać. Ich dorastanie naznaczone jest bowiem ciągłą presją oraz specyficznym sposobem budowania relacji ze znanym ojcem lub matką. Wielu rodziców zadziwiło więc niedawne stwierdzenie jednego z polskich celebrytów dotyczące wychowywania najstarszego syna. 

Tymon Tymański był jedną ze sławnych osób, które zaproszone zostały do nowej edycji programu „Azja Express”. W daleką, ekstremalną podróż zabrał on swojego syna, Lucasa. Na co dzień ich relacje okazują się jednak skomplikowane.

– Skupiam się na naszej męsko-męskiej miłości. Lucas jest do mnie bardzo podobny. Wybrał profesję podobną do mojej, więc jestem surowym sędzią. On nie ma ze mną łatwo. Zanim dostanie pochwałę, musi 10 razy zostać zjechany przeze mnie – opowiedział Tymański w jednym z najnowszych wywiadów o relacji z synem.

Wyznanie muzyka wywołało niemałą aferę. Niektórzy rodzice zaznaczali, że dyscyplina w wychowywaniu dzieci jest bardzo potrzebna. Inni twierdzili jednak, że nie powinien być aż tak surowym i zdystansowanym ojcem.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również