UDOSTĘPNIJ
fot. youtube/londonproduction

Muzułmanka Lucy Vallender, która jeszcze kilka lat temu była mężczyzną i żołnierzem brytyjskiej armii, skarży się aktualnie na dyskryminację jaka spotyka ją ze strony współwyznawców. Jak przekonuje, spotyka się z nią niemal na każdym kroku. 

Lucy Vallender w 2010 roku przeszła operację zmiany płci, a trzy lata później przeszła na islam i wyszła z jednego z wyznawców Mahometa. Aktualnie Valledner zachowuje się i ubiera jak typowa muzułmanka tj. ukrywa swoje ciało pod hidżabem.

 – Zrobiłam to, ponieważ to taka fajna religia, taka pokojowa. Czułam się dobrze i miałam w co wierzyć – przekonuje Vallender dodając, że na islam przeszła dzięki swojemu mężowi, który początkowo nie wiedział, że była w przeszłości mężczyzną ale to zaakceptował.

Jak teraz ujawnia, w środowisku muzułmanów spotyka się niemal na każdym kroku z dyskryminacją i to podwójną – ze względu na to, że była kiedyś mężczyzną, kobiety nie chcą się razem z nią modlić, a mężczyźni trzymają ją na dystans ze względu na obecną płeć. Nie może się spokojnie modlić w meczecie ani z kobietami, ani z mężczyznami.

Co chwila spotyka się również z kłopotliwymi pytaniami tj. jaki ma rozmiar stanika, czy miesiączkuje czy skąd u niej jabłko Adama.

Z kolei rzecznik lokalnego meczetu, do którego chodzi się modlić Lucy Vallendar, przekonuje, że każdy wyznawca Mahometa jest u nich mile widziany, pod warunkiem, że będzie stosował się do Koranu.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :


bh, źródło: daily mail / niezlomni

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również