UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org, pexels.com

Ten gwałt wstrząsnął Szwecją. Popularny w kraju Kwame Bonsu, 22-letni piłkarz z Ghany, został wyrzucony ze swojej drużyny. Mężczyzna stanął przed sądem po tym, jak wyszło na jaw, że zgwałcił swoją żonę. 22-latka czeka odsiadka.

Były już piłkarz drugoligowego Gefle IF poznał swoją żonę w 2014 roku, kiedy jeszcze grał w innym klubie z miejscowości Mjölby. W 2015 roku wziął ślub z ukochaną, a w kilka miesięcy później otrzymał ofertę przejścia do Gefle IF, klubu mieszczącego się w mieście oddalonym od Mjölby o 300 km.

Jego żona protestowała przed przeprowadzką. Przekonywała Bonsu, że ten powinien zostać w Mjölby i kontynuować naukę. Różnica zdań doprowadziła do wielu kłótni między nimi. W końcu jednak przeprowadzili się, a piłkarz zmienił klub.

Po czasie wyszło jednak na jaw, że w trakcie kłótni, które wywołała przeprowadzka, Bonsu pobił i zgwałcił swoją żonę. Zeznania kobiety i jej bliskich pogrążyły piłkarza. Mężczyzna jest zmuszony do zapłacenia jej 14 tys. dolarów rekompensaty. Czekają go też 2 lata więzienia. Prawnik 22-latka zapowiedział już, że odwoła się od wyroku.

Jak zwracają uwagę internauci, gwałt ten jest kolejnym z dowodów na to, że Szwecja w ostatnich latach stała się prawdziwą stolicą przestępczości seksualnej. Twierdzą, że problem jest o tyle poważny, że nie dotyczy tylko przedmieść i slumsów, ale także ludzi znanych i powszechnie lubianych – takim właśnie był dotąd Bonsu.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również