UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org

Przemoc seksualna jest ogromnym problemem, z którym walczą organizacje pozarządowe i władze państwowe na całym świecie. To, co wydarzyło się w tym kraju, doprawdy zatrważa. Miejscowi mężczyźni zgwałcili 46 dziewczynek, gdyż wierzyli, że ich krew da im magiczną moc.

Na wschodzie Demokratycznej Republiki Konga doszło do makabrycznej serii brutalnych gwałtów na dzieciach. 18 milicjantów zgwałciło tam 46 dziewczynek, niektóre z nich miały jedynie 18 miesięcy.

Mężczyźni mieli rzekomo atakować dzieci urodzone w latach 2013-2016, gdyż zaprzyjaźniony szaman wmówił im, że osiągnął dzięki temu nadprzyrodzoną ochronę. Przestępcy musieli także używać jakiegoś rodzaju znieczulenia, by ich ofiary nie mogły krzyczeć, czy płakać.

Ich rodziny często spały, gdy dochodziło do gwałtu – pisze na ten temat Reuters.

Trudne śledztwo

Bandyci na czele z komendantem miejscowej milicji, Fryderykiem Batumike wraz z innymi oskarżonymi zaprzeczają swojej winie. Dojście do prawdy będzie niełatwe, gdyż zgwałcone przez nich dziewczynki ze względu na swój wiek, nie mogą być przesłuchane. Głosu Reutersowi udzielił także Jean Chrysostome Kijana, działacz reprezentujący ofiary.

Rozpoczęcie procesu jest wyraźnym sygnałem w walce z bezkarnością milicji – powiedział Kijana.

Głębokie rany

DRK jak wiele innych państwa Czarnego Lądu zostało dotkniętych brutalnymi i ciągnącymi się latami wojnami domowymi. Jedną z popularniejszych taktyk licznych bojówek był właśnie gwałt. Echa tamtych czasów widać do dziś w brutalnych ataków, czujących się bezkarnie milicji, które wciąż mają kontrolę nad ogromnymi połaciami Kongo. Z tego też powodu kraj jest często nazywany światową stolicą gwałtu.

źródło: newsbook.pl

Największe seksskandale w polityce [ZOBACZ!]

Największe seksskandale show-biznesu

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również