UDOSTĘPNIJ

Wielka Brytania jest wstrząśnięta brutalnym morderstwem brytyjskiej parlamentarzystki Jo Cox, która zmarła w szpitalu po postrzale i ataku nożem. Kobieta agitowała za pozostaniem kraju w Unii Europejskiej, aczkolwiek nie wiadomo czy motywy zabójcy były polityczne. Według Sky News, morderca krzyczał „Britain First!”. Organizacja potępiła atak. 

Posłanka Partii Pracy została zaatakowana pistoletem i nożem w obrębie swojego biura poselskiego w Birstall. W krytycznym stanie trafiła do szpitala, aczkolwiek nie udało się uratować jej życia.

Brytyjskie media podają, że policja zatrzymała już podejrzanego 52-latka. Mężczyzna miał oddać dwa strzały z broni, która „wyglądała na domowej roboty lub bardzo stara”. Następnie kilkakrotnie dźgnął posłankę nożem.

Wciąż nieznane są motywy zabójstwa. Media natychmiast powiązały śmierć posłanki z Brexitem. Sky News podało, że zabójca krzyczał „Britain First!”, czyli hasło zwolenników opuszczenia Unii Europejskiej. Z drugiej strony, według niektórych mediów parlamentarzystka mogła zginąć przypadkowo próbując powstrzymać szarpaninę dwóch mężczyzn.

Organizacja „Britain First” potępiła morderstwo i odcięła się od napastnika. Premier Cameron przekazał, że śmierć Cox to tragedia.

– Była oddaną i wrażliwą posłanką. Myślami jestem z jej mężem Brendanem i dwójką ich małych dzieci – napisał.

Wielka Brytania jest w szoku. Obie kampanie w związku z referendum w sprawie opuszczenia Unii Europejskiej zostały zawieszone.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również