UDOSTĘPNIJ

Koszmarne doniesienia! Brutalne morderstwo dziennikarki wstrząsnęło wszystkimi! Sprawcy skrócili jej życie, bo odkryła aferę…

Do pełnego przemocy morderstwa doszło na Malcie. Tamtejsza policja zatrzymała dziś osiem osób związanych z zabójstwem dziennikarki Daphne Caruany Galizii. Walcząca z korupcją dziennikarka zginęła 16 października w wyniku wybuchu bomby.

Przeprowadzona dziś rano operacja sił zbrojnych, wywiadu i policji stanowi przełom w śledztwie. Sprawa zabójstwa popularnej blogerki wstrząsnęła bowiem nie tylko społeczeństwem wyspiarskiego kraju, ale również całą Europą.

ZOBACZ TAKŻE: SENSACJA! To CIA zabiło Boba Marleya

Recydywiści wśród podejrzanych

Jak wyjaśnia premier kraju Joseph Muscat, policja ma 48 godzin, by przesłuchać podejrzanych i zadecydować, czy przekazać ich wymiarowi sprawiedliwości. Premier Malty wyraża również satysfakcję z powodu ujęcia potencjalnie groźnych przestępców.

– Zatrzymano osiem osób, co do których istnieją uzasadnione podejrzenia o udział w zabójstwie Daphne Caruany Galizii. (…) Chciałbym podkreślić zaangażowanie państwa i moje osobiste zobowiązanie, by postawić przed sądem osoby, które mogły zlecić to przestępstwo lub go dokonać – poinformował premier Muscat media tuż po ujęciu podejrzanych.

Polityk podkreślił zaangażowanie lokalnych organów ścigania. Podziękował również zagranicznym służbom (m.in. FBI i Europolowi) za owocną współpracę, której rezultatem była pomyślna akcja i ujęcie podejrzanych. Jak ujawnia premier Muscat, część aresztowanych mężczyzn była już znana maltańskim organom ścigania.

ZOBACZ TAKŻE: Nawet służby są w szoku. Policja znalazła rękę słynnej dziennikarki

Niewygodne wpisy zabiły blogerkę?

Na swoim blogu 53-letnia dziennikarka ujawniała mroczne sekrety maltańskiej polityki. Daphne Caruana Galizia informowała m.in. o aferach korupcyjnych, szemranych powiązaniach polityków oraz działalności lokalnych handlarzy narkotyków. W swoich tekstach nie oszczędzała nikogo, w tym wspomnianego premiera Muscata i szefa opozycji, Adriana Delii.

16 października zorganizowano zamach na blogerkę – do jej samochodu doczepiono ładunek wybuchowy, który eksplodował, gdy kobieta znalazła się wewnątrz auta. Dziennikarka zginęła na miejscu, nieopodal swojego domu.

Niedługo przed śmiercią Daphne Caruana Galizia napisała na swoim blogu: „Gdziekolwiek spojrzysz, sami oszuści. Sytuacja jest beznadziejna”. Na razie nie wiadomo, kto stoi za zabójstwem dziennikarki.

Źródło: onet.pl

Samobójstwo czy zatajony mord? Popularne teorie spiskowe o śmierci Andrzeja Leppera


9 największych psychopatów wszech czasów

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również