UDOSTĘPNIJ
flickr.com

Od dawna w sieci krążą filmiki na których możemy usłyszeć śpiew wielu piosenkarzy bez żadnych ulepszeń. Królową tego typu filmów została Britney Spears. Nagranie, na którym słychać jak naprawdę brzmi głos Britney w piosence „Toxic” był hitem przez długi czas.

Piosenkarka, o której mówi się, że śpiewa wyłącznie z playbacku, ostatnio odważyła się pokazać, że bez niego też potrafi sobie poradzić!

Britney Spears  już nic nie złamie… Oczach swoich fanów zrobiła wielką karierę, przeżyła załamanie nerwowe, przeszła przez nieudane małżeństwa i nie raz prezentowała nienajlepszą formę.Teraz, gdy jej życie prywatne się trochę uspokoiło, wszystko zaczęło się układać, piosenkarka pop przestała się przejmować zdaniem innych. A nawet przekornie dała powód do plotek na swój temat. Podczas koncertu w Planet Hollywood Britney powiedziała: „dajmy tym sk******nom powód do gadania” i zaśpiewała bez playbacku piosenkę „Something to talk about” Bonnie Raitt! -co wywołało wielkie zaskoczenie. Tym samym ucięła dyskusję na temat braku umiejętności wokalnych. Posłuchaj!

 

Te zdjęcia Małgorzaty Rozenek zelektryzowały internautów!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również