UDOSTĘPNIJ
źródło: youtube.com

Dotąd znaliśmy ją tylko z fotografii i nagrań. Zawsze była przy swoim mężu, ale nigdy się nie wypowiadała publicznie. Postanowiła w końcu przerwać milczenie. Brigitte Macron po raz pierwszy od kiedy jej mąż jest prezydentem, postanowiła zabrać głos.

W wywiadzie dla francuskiego Elle Brigitte ujawniła sekrety gorącego romansu z Emmanuelem Macronem. Para zacieśniła stosunki podczas prac nad sztuką Eduardo De Filippo L’art de la comédie. Jak wspomina, wszystko potoczyło się wówczas samo i niedługo później zaczęli się spotykać, by razem spędzać upojne noce i romantyczne chwile. W końcu po latach Brigitte postanowiła wziąć rozwód ze swoim mężem i związać się na dobre z młodszym Emmanuelem. Najbardziej bolało ją, że rozwód odcisnął się na dzieciach.

Są chwile w życiu, kiedy jesteś postawiona przed decydującym wyborem. Moje dzieci dawały mi dużo szczęścia, ale jednocześnie czułam, że muszę żyć tą miłością. Gdybym nie dokonała takiego wyboru, to przegapiłabym coś ważnego w moim życiu – wspomina Brigitte.

Pierwsza dama odniosła się także do uszczypliwych komentarzy, które godzą w jej wiek. Jak twierdzi Brigitte, sama miała ogromne wątpliwości na początku związku z Emmanuelem. Zamartwiała się różnicą 24 lat, chciała nawet zerwać z młodszym partnerem. Stwierdziła jednak, że jeśli przemilczy wątpliwości, te przejdą same i gorący romans będzie mógł trwać dalej. Podkreśliła, że jedyną wadą jej ukochanego jest to, że jest tak młody.

– To było złe. Ale w końcu powiedziałam sobie: „Przemilcz to zło, później ono przejdzie samo”. Dwadzieścia lat różnicy, które zostały wytknięte, że to tak wiele, są tak naprawdę niczym. Oczywiście, widać kontrast moje zmarszczki i jego świeżość, ale tak jest i koniec. Jedyną wadą Emmanuela jest to, że jest młodszy ode mnie – skwitowała Brigitte.

źródło: wp.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również