UDOSTĘPNIJ
źródło: youtube.com

Policjanci z Poznania dali przykład wszystkim funkcjonariuszom z całego kraju. Ich szybka reakcja uratowała życie kilkudniowemu dziecku. Niemowlę dusiło się bowiem w samochodzie, kiedy jego ojciec podjechał do funkcjonariuszy, by prosić o pomoc.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu. Wtedy to w okolicach poznańskiego ronda Rataje do kontrolujących jednego z kierowców policjantów podjechał samochód. Kierujący nim mężczyzna okazał się ojcem w potrzebie. Na tylnym siedzeniu w samochodzie dusiło się jego kilkudniowe dziecko. Poprosił policjantów o eskortę do szpitala. Droga do niego była bowiem zapchana innymi autami.

 – Poprosił funkcjonariuszy o pilną pomoc w bezpiecznym i szybkim dotarciu do szpitala, ponieważ jego kilkudniowe dziecko, które przewoził, zaczęło się dusić – mówi Patrycja Banaszak z poznańskiej policji.

Na nagraniu z policyjnej kamery zamieszczonej w radiowozie widzimy, jak funkcjonariusze niemal natychmiast podbiegają do swojego pojazdu. Chwilę potem radiowóz wyruszył, by eskortować samochód z niemowlęciem w potrzebie. Dziecko bezpiecznie udało się dowieźć do szpitala. Mundurowi swoją wzorową akcją uratowali dziecku życie.

 – Na miejscu, po kilku minutach, tata maleństwa podziękował policjantom za okazaną pomoc i powiedział im, że zdążyli, a dziecko jest już pod opieką lekarzy – informuje Banaszak.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również