UDOSTĘPNIJ

Donieśli mi, że dzisiaj (3 września) w programie ?Świat się kręci? w TVP 1 wystąpił Jasiek Mela. Ciekawym co ma do powiedzenia po fali krytyki jaka spadła na niego w internecie (głównie za moją sprawą) w związku z lansowaniem go pod publiczkę odnośnie jego występu w ?Tańcu z gwiazdami? obejrzałem w nocy powtórkę tego magazynu.

Poziom merytoryczny programu najtrafniej oddają sławetne słowa Tomasza Lisa o telewizji, który kiedyś stwierdził, że jest ?wystarczająco inteligentny, żeby występować w telewizji, ale nie, żeby ją oglądać?. Bo o dziwo nasz ?bohater? Mela próbował przemówić dosyć poważnie i rzeczowo o tym, co sądzi o swoim udziale w show tanecznym. Ale prowadzący mu na to nie pozwolił! Ledwo usta otworzył, żeby skomentować krytykę w internecie, to ten śliski typek Kurzajewski machnął łapą i kategorycznie stwierdził: olać hejty! Panu Kurzajewskiemu gratuluję umiejętności poprowadzenia dyskusji o konstruktywnej krytyce. W momencie gdy gwiazdor bez kończyn zaczynał coś przebąkiwać o rozterkach moralnych jakie go trapią, dziennikarz kategorycznie sprzeciwił się takiej retoryce i zawył ?Nie tłumacz się! Jesteś bohaterem?. Zbity z pantałyku Mela chciał jednak dokończyć myśl, ale gospodarz programu znowu niestrudzenie zapewniał go o jego bohaterskości i sprytnie naprowadzał go na retorykę jaka mu pasuje.

Kurzajewski okazał się skuteczny. W sprowadzeniu dyskusji na poziom dla debili. Czytam o tym, jaka idea przyświeca programowi, który prowadzi ?W „Świat się kręci” będziemy dociekliwi i zaangażowani, chcemy pomagać ludziom w rozwiązywaniu ich problemów oraz dyskutować o
najważniejszych wydarzeniach z kraju i ze świata.? Okazuje się, że sposobem na rozwiązanie problemów według pana prowadzącego jest bagatelizowanie danego zjawiska, zagłuszanie i zmienianie tematu. Nieśmiało liczę na pomoc hejterów, może by tak odmalować tego pana potokiem memów w internecie? Bo to aż dziw, że nikt jeszcze nie dobrał się do tego ?Goebbelsa?, który ogłupia miliony Polaków za pośrednictwem swojego programu w TVP 1 w ?Prime time? (czasie największej oglądalności). Współprowadzącą jest podobno Agata Młynarska. Intuicja podpowiada mi, że jej poziom fachowości dziennikarskiej jest taki, że… no strach się bać. Trzeba by obejrzeć i się przekonać, ale czy warto się upadlać i potem do końca dnia chodzić wkurwionym?

Dlaczego pan Kurzajewski nie chce w swoim programie poważnej dyskusji? Znowu odsyłam do słów red. Lisa ?I trochę a propos tego zidiocenia, ja doszedłem do bardzo smutnego wniosku: widz w Polsce ogłupiany od lat, konsekwentnie przez wszystkich, bo tu jest straszna rywalizacja ? zdebilenie w jednostce czasu ? kto osiągnie największy sukces. Widz w Polsce wybaczy wiele, bardzo wiele, ale jednego nie wybaczy nigdy: nigdy, przenigdy nie wybaczy tego, żeby go potraktować poważnie. Włączyłem sobie dzisiaj kanał TVN 24 i oglądałem go całkiem długo (?) i byłem tym zafascynowany, bo w telewizji informacyjnej przez trzy godziny właściwie o niczym mnie nie informowano. Przez trzy godziny się do mnie mizdrzono. Wszystko sprowadzone do anegdoty. Nie możemy mówić poważnie, bo poważny, to znaczy nudny, a jak nudny, to te barany wezmą pilota i przełączą.? Mówiąc takie słowa Tomasz Lis mógłby zostać okrzyknięty autorytetem przez niezależne media. Szkopuł w tym, że sam stosuje wszystkie te techniki, które mu się tak bardzo nie podobają.

Poza Melą u Kurzajewskiego wystąpiła również żaląca się tym, że z przepracowania nie zdążyła jeszcze kupić dzieciom zeszytów do szkoły pani Minister Edukacji Narodowej Kluzik-Rostkowska. (Obiecała to zrobić w piątek!) Zachwytów nad napisanym przez nią elementarzem dla pierwszaków było co niemiara. Pani minister nie omieszkała poinformować że rodzice pierwszaków zaoszczędzą na ?darmowym? jak to ujął Kurzajewski podręczniku 120mln zł. No i z wielką dumą oświadczyła, że w końcu dzieci nie będą musiały nosić ciężkich tornistrów, bo gramatura elementarza jest niewielka. Oczywiście redaktorek nie przycisnął pani Minister, że sama posyła swoje dzieci do szkół prywatnych, a nie publicznych. Tak tylko niedbale wspomniał, po czym machnął na to ręką. No bo szkoły publiczne są dla biednej hołoty, elity razem z plebsem nie będą się szkolić. Och, gdyby tak jakiś Bóg, czy jakaś siła machnęła, nawet niedbale ręką w TVP sprowadzając nań te cholerne plagi egipskie!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również